Reklama

Krócej pracujemy, dłużej odpoczywamy

11/04/2012 08:51
Platforma Obywatelska prowadzi szeroko zakrojoną kampanię przekonywania Polaków, by nie obawiali się późniejszego przechodzenia na emeryturę. O korzyściach pracy do 67 roku życia przekonywały płocczan posłanki Julia Pitera i Elżbieta Gapińska. Panie zapewniały, że emerytura w wieku 67 lat to emerytura bezpieczna. Mimo wielu argumentów, uczestnicy spotkania nie byli zadowoleni z tego, co usłyszeli.
Otwarte spotkanie w sali Politechniki Warszawskiej rozpoczęła Julia Pitera. – Mam dobrą i złą wiadomość dla państwa. Dobra to taka, że żyjemy coraz dłużej. Zła polega na tym, że rośnie liczba emerytów w stosunku do osób czynnych zawodowo. Pocieszeniem jest tylko to, że to nie problem jedynie Polski. W wielu krajach (nie tylko Unii Europejskiej) podnosi się wiek emerytalny, w niektórych trzeba będzie pracować do 70 roku życia, a nawet dłużej.
Od 40 lat nie zmienia się ustawowy wiek przechodzenia na emeryturę, dla kobiet wynosi on 60 lat, dla mężczyzn 65 lat. Tymczasem zwiększa się długość życia, a coraz mniejszą jego część przeznaczamy na aktywność zawodową. Coraz dłużej się uczymy, dłużej też jesteśmy na emeryturze. Według wyliczeń PO, w 1965 roku każda kobieta pracowała 8,1 lat na 1 rok emerytury, w 1985 roku przypadało już tylko 2,6 lat pracy na rok emerytury, a w 2007 roku tylko 1,4. U mężczyzn wyglądało to trochę lepiej: 20,5 roku zarabiało się na rok emerytury w 1965, potem tylko 5,3 lat, a teraz zaledwie przez 2,4 lata pracy panowie zarabiają na rok emerytury.
Z drugiej strony coraz dłużej jesteśmy na emeryturze. Teraz o 16 lat dłużej mężczyźni i 19 lat kobiety pobierają świadczenie, a w 2040 roku te liczby będą jeszcze wyższe. Zgodnie z wyliczeniami kobiety będą odpoczywać po pracy 23 lata, a mężczyźni – 22.
Pierwsze kobiety przejdą na emeryturę w wieku 67 lat dopiero w 2040 roku, mężczyźni nieco szybciej, bo już w 2020 roku. Zmiany będą stopniowe i w niewielkim zakresie dotyczące osób tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego. – Polska ma jeden z najniższych wiek przechodzenia na emeryturę kobiet w Europie, w wielu krajach panie będą musiały pracować do 68 roku życia, a choćby w Danii, aż do 70 – tłumaczyła posłanka Elżbieta Gapińska. – Dlaczego właśnie teraz wprowadzana jest reforma systemu, czy nie można poczekać? Na pewno można, można też czekać na cud, ale lepiej chyba zrobić wszystko, by poprawić sytuację i godnie żyć na emeryturze. Pamiętajmy też o losie naszych dzieci i wnuków, którym przyjdzie pracować na nasze świadczenia.
Posłanki przekonywały do swoich racji. – Skutkiem braku reformy będzie krach finansów państwa – dodała J. Pitera. – To trudne reformy, których nie chciały się podjąć kolejne rządy, ale nie chcemy zostawić tego problemu naszym następcom. My też mamy rodziny i wiemy, jak wygląda życie dzisiejszego emeryta. Jedyna decyzja, by nie obciążać nadmiernie następnych pokoleń, to zmiany w systemie.
J. Pitera zapewniała, że zgodnie z wyliczeniami ZUS-u, po 30 latach pracy otrzymywać będzie emeryturę w wysokości 2100 zł. W Sejmie nie było żadnych podwyżek od 10 lat i pewnie niektórzy parlamentarzyści będą mogli liczyć na większe pieniądze, ale nie wszyscy. Stąd konieczność walki o zmiany.
Swoje argumenty mogli też przedstawić uczestnicy spotkania. Mówili głównie o nieszczelności środków wpływających do ZUS-u, o wysokich kosztach pracy, problemach związanych z kodeksem pracy, z szarą strefą. – Nie wiem, po co są urzędy pracy – mówił jeden z nich. – Straciłem pracę bo został rozwiązany mój zakład. Teraz boję się, że będę pracował nie tylko do 65 roku życia, ale nawet do 67. Kto mi da robotę? Jak przychodzę na rozmowę do urzędu pracy, to młoda stażystka pyta mnie, co pan potrafi. A ja powinienem odpowiedzieć, czego cię dziecko nauczyć. Bo ja po 30 latach pracy, dokształcaniu i skończeniu kilku kursów umiem naprawdę wiele. Tylko pracy nie ma dla takiego jak ja.
Inny dodawał: – Ja pracowałem w Zakładach Mięsnych do czasu ich likwidacji, wcześniej w Orlenie. Chciałem tam wrócić, szef na wydziale chciał mi dać pracę, bo wie, że znam się na robocie, ale w kadrach powiedzieli nie, jestem za stary. Teraz jestem bezrobotny, chociaż mam kwalifikacje.
Rzeczywiście pracodawcy niechętnie przyjmują ludzi starszych. – Potrzebne są programy, by zmienić ich myślenie i zachęcić do zatrudniania ludzi w wieku 50+ i 60+ – odpowiadała E. Gapińska. – Bardzo często podnoszony był argument o baletnicy pracującej do 67 lat, czego nikt sobie nie wyobraża. A czy wyobraża sobie baletnicę pracującą do 60 roku życia? Wiadomo, że trzeba się w odpowiednim wieku przekwalifikować, bo są zawody, w których czynnym można być znacznie krócej.
Podobnych argumentów używa się, stawiając za przykład pielęgniarkę. Czy 67-letnia kobieta będzie należycie wypełniać swoje obowiązki przy łóżku chorego? Pewnie nie, ale może w tym wieku pracować w innym miejscu.
– Nie rozumiem, dlaczego młoda pielęgniarka po szkole przychodzi do pracy w rejestracji w przychodni, powinna uczyć się przy łóżku chorego – tłumaczy Pitera. – A rejestracja to dobre miejsce dla starszych pielęgniarek. Wystarczy zmienić myślenie i wiele problemów uda się rozwiązać. E. Gapińska dodawała: – A najważniejsze to uświadomić sobie, że minęły czasy, gdy ktoś po szkole podejmował pracę w firmie i pracował tam do emerytury. Tak już nie będzie, w USA co 7 lat ludzie zmieniają miejsce pracy i zamieszkania.
Zanim jednak młody człowiek pomyśli o emeryturze, najpierw powinien dobrze wybrać kierunek kształcenia.
– Niedawno w Płońsku żalił mi się młody człowiek, który skończył filozofię i nie może znaleźć pracy – mówiła J. Pitera. – Niech mi ktoś powie, ilu filozofów potrzeba w małych miasteczkach. To rodzice i szkoła powinny tłumaczyć młodym ludziom, jakie zasady obowiązują w dorosłym świecie.
Wtórowała jej posłanka Gapińska.
– Problemu z zatrudnieniem nie mają inżynierowie budowlani, nawet mogą starać się o wysokie stypendia, bo wiadomo, że absolwentów takich kierunków potrzeba na rynku. Jeśli ktoś chce studiować dla przyjemności, to oczywiście może, ale trudno wtedy liczyć na dobrą pracę.                    Jolanta Marciniak
fot. J. Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości