Na dziewięć meczów w drugiej kolejce I ligi aż sześć zakończyło się remisami. Niestety, jednym z nich był pojedynek w Płocku. Wisła musiała zadowolić się 1 punktem po tym, jak wynikiem 1:1 zakończył się jej mecz z beniaminkiem – Pogonią Siedlce. Nie tego spodziewali się płoccy kibice, zwłaszcza po pierwszych minutach spotkania, kiedy to podopieczni Marcina Kaczmarka dominowali na murawie. Stwarzali sytuacje i ciągłe zagrożenie pod bramką rywala. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi, by akcje przeniosły się pod bramkę Seweryna Kiełpina, który kilka razy wychodził zwycięsko ze starć z rywalami. Jol. fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze