Reklama

Kolędnicy

17/01/2012 09:37
Minęło święto Trzech Króli, stąd po kolędzie możemy spodziewać się jedynie księdza w towarzystwie ministrantów, nie zaś przebierańców. Pierwsze wzmianki o kolędzie, jako wizycie duszpasterskiej, pojawiły się w XIV wieku. Wówczas to biskup krakowski Jan Bodzanta nakazał duchowieństwu, aby od parafian kolędy (ofiary) nie wymagali, jedynie przyjęli to co z łaski darują. Natomiast w 1607 roku synod piotrkowski zobowiązał księży, aby „na kolędzie grzeszników napominali, każdego do pełnienia obowiązków i przyzwoitości nakłaniali, nieszczęśliwych pocieszali”. Swego czasu krakowski wikariusz Marcin Baryczka ośmielił się, z polecenia biskupa, upomnieć króla Kazimierza Wielkiego (a król miał sporo na sumieniu, bo prowadził bujne, pozamałżeńskie, życie erotyczne). Niestety czyn ten nie spotkał się ze zrozumieniem władcy, który ową nadgorliwość potraktował jak zwykłe zuchwalstwo i rozkazał utopić księdza w wiślanej przerębli. Jednak śmierć jego nie poszła na marne, gdyż aby odpokutować tę zbrodnię król musiał pobudować pokutne kościoły. I tak to powstały kościoły: NMP w Sandomierzu, Stopnicy, Szydłowie, Zagościu, Kargowie, Wiślicy i Niepołomicach. Cóż krytyka władzy była i jest ryzykowna. Dobrze, że taką architektoniczną pokutę zadawano tylko królom, gdyż w przeciwnym przypadku mielibyśmy teraz problem z nadmiarem tych pokutnych zabytków. Wracając do duszpasterskiej kolędy, to skoro zawita do nas ksiądz, aby specjalnie nie wnikał w nasze grzechy, warto podjąć go pasztecikami, które zwyczajowo dostawali kolędnicy (przebierańcy), za swoje występy, a zwały się one szczodrakami.

Szczodraki nadziewane mięsem

Ciasto

30 dag mąki;
2 dag drożdży;
pół szklanki mleka;
1 łyżeczka cukru;
2 łyżki stopionego masła;
2 jajka.

Farsz

30 dag gotowanego mięsa wołowego;
1 cebula;
1 łyżka bułki tartej;
1 łyżka oleju;
1 szklanka rosołu wołowego z kostki;
sól, pieprz.

Wykonanie:
Z mleka, drożdży, cukru i odrobiny mąki przygotowujemy rozczyn i pozostawiamy go do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Gdy wyrośnie, dodajemy rozmącone jajko i resztę mąki, solimy i wyrabiamy ciasto. Następnie dodajemy masło i wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia. Mielimy mięso, a na oleju rumienimy pokrojoną drobno cebulę. Do cebuli dodajemy mięso, bułkę tartą i rosół. Wszystko smażymy do momentu, aż farsz uzyska w miarę suchą konsystencję, a następnie przyprawiamy do smaku. Rozwałkowujemy ciasto i kroimy na prostokąty. Smarujemy farszem i zwijamy w rulony, zaginając boki do środka. Gdy wyrosną smarujemy rozmąconym jajkiem i pieczemy 30 min. w temperaturze 180 st. C.

Szczodraki to malutkie chlebki z białej mąki, które na Pomorzu przybierały kształt podkówek. Były nadziewane różnie: kaszą, kapustą, grzybami, a nawet mięsem. To jakie były szczodraki zależało od tego, jaki był miniony rok. Jeśli dobry, to wypiekano je z białej maki, nierzadko nadziewając mięsem. Zaś, gdy nieurodzajny, to z mąki z dodatkiem otrąb bez nadzienia, wtedy były małe i liche, czyli takie, jakie dochody z gospodarstwa. Nie we wszystkich regionach Polski te drobne wypieki drożdżowe zwano szczodrakami. Na Mazowszu i Śląsku nazywano je „sójkami”, ze względu na nieco inny kształt przypominający tego ptaka. Technika pieczenia tych drożdżowych pierożków była inna, gdyż na rozwałkowanym płacie ciasta drożdżowego układało się kupkami nadzienie, a następnie przykrywało drugim płatem ciasta. Z tego wycinało się pierożki, które podczas wypieku przybierały różne kształty, najwyraźniej często spożywającym przypominające sójki. Dzisiaj „sójki” pieką gospodynie z okolic Mińska Mazowieckiego i Kołbieli. Nadziewają je farszem z kaszy jaglanej, grzybów i kiszonej kapusty uduszonej na boczku. Wypiek ten zyskał w 2001 roku uznanie jurorów zdobywając pierwsze miejsce w konkursie „Nasze kulinarne dziedzictwo”. Po konkursie, który rozsławił te tradycyjne mazowieckie pierożki, gospodyniom posypały się tak liczne zamówienia, że teraz trudno im nadążyć z ich realizacją.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości