Reklama

Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Akcja na ul. Otolińskiej

16/09/2021 09:18

Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Odeszły jej już wody. A droga prowadząca do szpitala była kompletnie zakorkowana. Przyszły ojciec nie spanikował. Zatrzymał radiowóz Straży Miejskiej i poprosił o wsparcie.

Zdenerwowany kierowca, który wiózł rodzącą żonę do szpitala utknął w korku na ul. Otolińskiej. Akurat z mieszczącej się obok siedziby Straży Miejskiej na patrol wyjeżdżali strażnicy.

Mężczyzna nie zastanawiał się ani chwili.

Podbiegł do radiowozu i poprosił o pomoc w ominięciu korka. - W takich sytuacjach nie ma czasu na zastanawianie się, natychmiast strażnicy włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe i omijając najbardziej zakorkowane odcinki drogi jak najszybciej skierowali się do szpitala eskortując samochód z rodzącą kobietą – mówi st. insp. Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.

Reklama

To działanie od razu przyniosło efekty. Mijani kierowcy, widząc eskortę na sygnale, ustępowali miejsca na ulicy, zjeżdżając na pobocze - Taka reakcja kierowców bardzo pomogła w szybkim i bezpiecznym dotarciu kobiety do szpitala przy ul. Medycznej – chwalą reakcję kierowców na drodze strażnicy.

Historia miała szczęśliwy finał. Kobieta na czas trafiła pod opiekę lekarzy. Urodziła zdrową dziewczynkę.

Do tej sytuacji doszło pod koniec lipca. Po wakacjach i sezonie urlopowym Konrad Guzanek komendant Straży Miejskiej nagrodził strażników, biorących udział w tej nietypowej akcji. Za wzorową postawę wręczył im listy gratulacyjne oraz przyznał nagrodę pieniężną.

Reklama

To już druga taka sytuacja, w historii płockiej Straży Miejskiej, kiedy funkcjonariusze pilotowali auto z rodzącą kobietą.

BS 

fot. Straż Miejska 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Amar - niezalogowany 2021-09-17 20:13:09

    Chwalebne, że pomogli rodzącej kobiecie. Dlaczego nie interesuje ich los zatruwanych przez łobuza zwierząt na Winiarach, choć dostali delikwenta jak na tacy? Co na to ekopatrol? Bydlak chodzi dumny z tego że nie ponosi konsekwencji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości