Reklama

Kilogramy śmieci zniknęły znad Wisły. Wolontariusze ORLENU w akcji

21/09/2023 08:00

W ramach akcji „Sprzątanie świata” sześćdziesięcioosobowa ekipa wolontariuszy ORLENU ponownie wyruszyła na oczyszczanie wiślanego nabrzeża w rejonie hydroelektrowni. W tym roku do pracowników Biura Gospodarki Wodno-Ściekowej ORLENU i spółek grupy kapitałowej koncernu dołączyli także zaprzyjaźnieni strażacy z OSP z Konopisk i studenci odbywający praktyki zawodowe w Biurze Gospodarki Wodno-Ściekowej. 

W ramach wolontariatu pracownicy ORLENU uczestniczą w ciągu roku w kilkunastu akcjach ekologicznych: „Sprzątaniu świata”, „Tygodniu Wolontariatu”, nasadzeniach drzew czy sianiu łąk kwietnych. – Nasza kolejna akcja sprzątania w rejonie przy hydroelektrowni pokazuje dobry trend. Mianowicie mamy coraz więcej wolontariuszy, a coraz mniej śmieci w porównaniu do tego, co było dwa - trzy lata temu. Pamiętam naszą pierwszą akcję, kiedy zebraliśmy około 250 - 260 potężnych worków śmieci, czy znajdowaliśmy „skarby” takie jak pralki, kuchenki – mówi Andrzej Wachowski, dyrektor Biura Gospodarki Wodno-Ściekowej ORLEN S.A.
W promowanie świadomości proekologicznej i podejmowanie działań ekologicznych wpisuje się także modernizacja budynku hydroelektrowni, gdzie będzie wytwarzana zielona energia. Jak dodaje dyrektor Wachowski, w planach jest także instalacja fotowoltaiczna, a docelowo stworzenie zielonego zakątka, gdzie np. mogłyby być tankowane z tej energii barki wodorowe. 
Do piątkowego sprzątania (15 września) wyruszyła bardzo zgrana ekipa, która od wielu lat – bez względu na pogodę – czas wolny po pracy przeznacza na przywrócenie porządku po „zapominalskich”. Tym razem znów spotkali się na terenie przy hydroelektrowni. Efekt ich pracy – kilkaset worków śmieci, które, jak mówią wolontariusze, spacerowicze z powodzeniem mogli zabrać ze sobą do domu. Dzięki ludziom dobrej woli z obszaru blisko 1,5 hektara zniknęły butelki, puszki, plastikowe widelce, noże, torebki szklane butelki. – Mamy nadzieję, że do osób, które tu przychodzą, dotrze nasz przekaz: zostaw po sobie porządek, skoro chcesz, żeby było czysto. Zadbaj o miejsce, w którym jesteś – dla siebie, dla swoich dzieci, wnuków. To nic nie kosztuje, a chyba przyjemniej jest spacerować czy wypoczywać tam, gdzie jest czysto – mówili wolontariusze biorący udział w tegorocznej akcji sprzątania. 
Do robiącej porządek ekipy po raz kolejny dołączyli strażacy z Konopisk koło Częstochowy. Jak mówi Grzegorz Dyner – prezes OSP w Konopiskach, to koleżeńska wizyta w ramach prowadzonej od lat współpracy. – Strażacy pomagają w wielu obszarach. Prowadzimy wiele akcji związanych z ekologią, przyrodą stąd nasza obecność w Płocku. Cieszymy się, że możemy dołożyć cegiełkę od siebie, aby było widać piękno tego terenu. Nie szczędzimy swoich sił i środków, aby pomagać, tym bardziej że jesteśmy świetnie wyposażeni i możemy pracować jako zawodowcy także dzięki wsparciu z Fundacji ORLEN – mówił prezes Dyner. 
W grupie wolontariuszy działali również przedstawiciele Organizacji Międzyzakładowej „Solidarność” ORLEN SA. Jak mówi przewodniczący Marek Balkowski, cieszy fakt, że dzięki takim akcjom małymi kroczkami udaje się zachęcić do tego, by dbałość o środowisko była coraz większa. – Promujemy, propagujemy takie akcje i to – jak widać – nie tylko w teorii, ale i w praktyce. Zachęcamy do tego każdego. Mamy nadzieję, że świadomość, iż robimy to dla siebie, naszych dzieci i wspólnego, bezpiecznego życia, będzie motywacją do tego, by zaprzyjaźnić się z dobrymi nawykami w codziennym życiu – mówił Marek Balkowski. 

rad

Reklama

Fot. T. Radwańska-Justyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości