Okazuje się, że korzystając z tzw. okazji cenowych, szczególnie w przypadku części samochodowych, każdy z nas nieświadomie może stać się paserem. Grożą za to nawet dwa lata więzienia. – Warto się zastanowić, zanim kupimy pełnowartościowy towar za połowę jego ceny. Tylko w lutym wszczęliśmy trzy sprawy dotyczące kradzieży części samochodowych na zamówienie. W przeszłości docieraliśmy już do osób, które kupiły kradziony towar — tłumaczy oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula. 1 lutego wieczorem na ulicy Warszawskiej nieznany sprawca włamał się do mercedesa i zabrał sterownik odpowiadający za pracę automatycznej skrzyni biegów. Dwa dni później z samochodu zaparkowanego na Piaska złodziej ukradł poduszkę powietrzną z obudową. W nocy z 4 na 5 lutego z volkswagena Passata zniknęło kompletne boczne lusterko. – Wszystko wskazuje na to, że były to kradzieże na zamówienie. Prędzej czy później te części mogą zostać sprzedane — dodaje Mariusz Gierula. Płocka policja spotkała się już z przypadkami sprzedaży kradzionych części samochodowych na popularnym polskim portalu aukcyjnym. Dlatego przestrzegają, żeby do okazyjnych cen części, które w normalnym obrocie są drogie, podchodzić z dużą nieufnością. – Ktoś, kto dziś kupi okazyjnie część skradzioną kilka godzin wcześniej jego sąsiadowi, jutro sam może stać się ofiarą kradzieży, a nabywcą będzie okradziony wcześniej sąsiad — taki przykład przytacza Mariusz Gierula. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze