Reklama

Jazda z kieliszkiem na desce rozdzielczej. Wczoraj na Radziwiu

27/05/2020 12:54

Przy drążku zmiany biegów – leżała pusta butelka po wódce, a na desce rozdzielczej kieliszek. Taki widok zastali strażnicy miejscy, otwierający drzwi do zatrzymanego samochodu. Auto prowadził 60-latek. Kompanem był 32-latek. Obydwaj byli pijani, a na koniec bardzo agresywni.

- Wczoraj około godz. 20.30 strażnicy miejscy pełniący służbę na Radziwiu  zauważyli w rejonie Ronda Lajourdie mężczyznę kierującego pojazdem marki Opel, który jechał bez włączonych świateł mijania oraz wyglądał, jakby zaraz miał zasnąć za kierownicą. Przypuszczając, iż pojazdem może kierować osoba, która mogła nagle źle się poczuć, strażnicy udali się za pojazdem. Auto wjechało na parking przy sklepie Biedronka – mówi st. insp. Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.

Po podejściu do auta i otwarciu drzwi strażnicy od kierującego wyczuli silną woń alkoholu. Zobaczyli też pozostałości po libacji. Funkcjonariusz od razu wyjął kluczyk ze stacyjki, aby uniemożliwić kierującemu dalsza jazdę.

Reklama

60-letni kierujący, mieszkaniec osiedla Radziwie poproszony o okazanie prawa jazdy odpowiedział, iż dawno temu zostało mu ono zabrane. Na miejsce wezwano policję. - Wtedy mężczyźni zaczęli być agresywni. Odmówili poddania się badaniu alkomatem na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu dlatego, też policjanci zabrali ich do szpitala na badanie krwi. Kierujący pojazdem miał duże trudności, z opuszczeniem swojego auta i przejściem do policyjnego radiowozu – dodaje rzeczniczka Straży Miejskiej.

Ceb

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości