Reklama

Jak zdrowo przygotować się do szkoły? Rozmowa z lek. med. Markiem Budnym

20/08/2022 17:44

Rozmowa z lek. med. Markiem Budnym, Zastępcą Dyrektora ds. Lecznictwa w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku

Końcówka wakacji to czas przygotowania dzieci do szkoły. I nie chodzi tylko o zeszyty, książki, ale także zdrowie. Czy rodzice zwracają na to uwagę?

Wydaje mi się, że większość tak, tym bardziej, iż to na nas rodzicach, odbije się później brak przygotowania dziecka do rutyny dnia codziennego, jaka wkroczy do naszych domów wraz z nadejściem szkoły lub przedszkola. Świadomi rodzice wiedzą, że niewyspane dziecko równa się zły nastrój, a stres związany z powrotem do szkoły znajdzie ujście w zachowaniu wobec nas.

Reklama

Zatem jak powinno wyglądać zdroworozsądkowe i dobre podejście? Szczególnie jeśli chodzi o młodsze dzieci w przedszkolach, klasach początkowych szkół podstawowych, aby dobrze aklimatyzowały się w szkole?

Przede wszystkim już teraz powinniśmy przyzwyczajać dziecko do rutyny dnia codziennego, jaka wiąże się z powrotem do szkoły czy przedszkola. Starajmy się więc regulować sen, powoli wprowadzać nawyk wstawania o stałej porze, a co za tym idzie także wieczorny rytuał związany z usypianiem: wyciszająca kąpiel, odstawienie komórki, tabletu, telewizora, a zamiast tego ulubiona książka. Naszemu dziecku, szczególnie temu młodszemu, na pewno pomoże również stworzenie pozytywnego wizerunku przedszkola czy nowej szkoły. Pójdźmy razem z nim na zakupy, niech samo sobie wybierze wyprawkę: tornister, zeszyty, kredki czy mazaki. Starajmy się stworzyć pozytywny wizerunek szkoły lub przedszkola, pokażmy plac zabaw. Na pewno nie straszmy dziecka nowym miejscem, zakazane powinny być zwroty „teraz to ci się skończy czas beztroskiego dzieciństwa” czy „zobaczysz, pani w szkole/ przedszkolu to cię postawi do pionu”. I poskładajmy swoje emocje związane z wypuszczeniem dziecka „w świat”, bo one mu się udzielą.

Reklama

Na co rodzice powinni zwracać szczególną uwagę? Dieta, witaminy, zdrowe jedzenie, odpoczynek?

Tu, i mówię to zarówno z perspektywy lekarza, jak i ojca, który proces związany z adaptacją do przedszkola i szkoły ma za sobą, przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Wspominałem wcześniej o stopniowym zastępowaniu wakacyjnego rozleniwienia rutyną, przestawiamy rytm dnia na ten, który towarzyszyć nam będzie od 1 września. W zapomnienie odstawiajmy wszystkie grzeszki dietetyczne, na jakie pozwalaliśmy sobie z racji wakacji, a więc śmieciowe jedzenie, które jest łatwo dostępne, ale niekoniecznie zdrowe i dodatkowo może być przyczyną szeregu niepożądanych zachowań, agresji, huśtawek nastroju czy nadpobudliwości i braku skupienia. Rezygnujemy więc ze słodyczy, słodzonych, zawierających niezdrowe barwniki napojów na rzecz warzyw, owoców, których teraz nie brakuje, zbilansowanej diety zawierającej pięć lekkostrawnych posiłków i wody. A słodycze? Każdy je lubi, pamiętajmy też, że to, co zakazane, kusi. Możemy więc wprowadzić jeden dzień ze słodyczami. Na co dzień jednak starajmy się żyć zdrowo i nie powinno to dotyczyć tylko dziecka, ale i nas wszystkich. Zdrowo się odżywiajmy, w miarę możliwości wspólnie spędzajmy czas, aktywnie i na świeżym powietrzu.

Reklama

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości