Reklama

Idzie Mróz!

30/12/2013 10:07
W pogańskiej Rosji, zimową porą, zachodził do domów Dziadek Mróz. Nie była to jednak miła wizyta, gdyż albo zamrażał ludzi, albo porywał dzieci do wora. Wraz z chrystianizacją charakter tego „zimnego drania” na tyle złagodniał, iż zaczął przynosić dzieciom prezenty. Ostatni szlif tej postaci nadała XIX-wieczna rosyjska literatura (zwłaszcza bajka „Śnieżynka” Aleksandra Ostrowskiego), w wyniku tego pod koniec XIX wieku Dziadek Mróz stał się najpopularniejszą w Rosji noworoczną postacią, która wraz z wnuczką Śnieżynką obdarowuje dzieci podarkami. Niestety tuż po rewolucji październikowej musiał na jakiś czas zniknąć, gdyż za nadto kojarzył się z cerkwią. Do jego powrotu przyczynił się dopiero list Pawła Postyszewa (stał na czele partii komunistycznej Ukrainy, był też odpowiedzialny za Wielki Głód z początku lat 30. XX wieku) opublikowany w 1935 roku na łamach „Prawdy”, w którym prosił o przywrócenie do łask Dziadka Mroza. Tak też się stało. Obecnie Dziadek Mróz rezyduje w mieście Wielki Ustiug. W 2008 roku miejscowość tę odwiedził Władimir Putin. Przeglądał wówczas „Księgę Dobrych Uczynków”. Kolejne lata jego panowania dają podstawy przypuszczać, że nie został nią pozytywnie zainspirowany.
Boeuf Strogonow
Skład:

 80 dag polędwicy wołowej (można użyć tańszej wołowiny zrazowej, wówczas jednak wydłuży się czas duszenia potrawy);
  1 cebula;
  10 dag klarowanego masła;
  1 łyżka mąki;
  2 szklanki wołowego rosołu (może być z kostki);
  1 łyżka koncentratu pomidorowego;
  1 łyżeczka musztardy;
  3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany;
  1 łyżka posiekanego kopru;
  sól, pieprz.

Wykonanie:
Mięso opłukujemy, osuszamy i kroimy na cienkie płaty (koniecznie w poprzek włókien). Płaty lekko zbijamy tłuczkiem i kroimy na paseczki (grubości ok. 0,5 cm). Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Na rozgrzanym maśle rumienimy oprószone mąką paski mięsa (czynimy to partiami, uważając, aby nie wyciekł z mięsa sok). Przyrumienione kawałki mięsa odkładamy na bok, a na pozostałym tłuszczu przesmażamy cebulę. Dokładamy do niej odłożone mięso. Wlewamy rosół wraz z przecierem pomidorowym i musztardą. Doprawiamy solą, pieprzem i gotujemy 20 minut (a w wypadku, gdy nie jest to polędwica, ok. 40 minut) pod przykryciem. Na koniec dodajemy kwaśną śmietanę i koperek. Całość gotujemy jeszcze przez 2 minuty.


Boeuf Strogonow to jedno z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich dań. Historia jego powstania jest dość niejasna, niemniej na pewno pochodzi z XIX wieku i wiąże się ze słynnym rosyjskim rodem Strogonowów. Podobno, kiedy książę Strogonow dowiedział się, iż zdradza go narzeczona, dla rozładowania wściekłości posiekał szablą polędwicę wołową, z której następnie kucharz przygotował gulasz. Książę spożywając go na kolację, rzekomo miał powiedzieć „co tam narzeczona, nie będzie ta, będzie inna, podstawa to dobre jedzenie”. Zapewne w tym samym czasie owa narzeczona, pogodziwszy się ze straconą szansą bycia księżną, dochodziła względem niego do podobnych refleksji. Jednak różnica między nimi była taka, że ona robiła to w towarzystwie gorzkich łez i ogromnego ciacha z kremem.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości