Onegdaj bywało tak, iż czas karnawału był tym, w którym następowało poluźnienie obyczajów. To, co w innej części roku uznawane było za niestosowne, w karnawale stawało się dopuszczalne. Czasy jednak się zmieniły. Dzisiaj bardzo trudno znaleźć ślady purytańskiej obyczajowości w Europie, a karnawał rozciągnął się na cały rok. Zatem tęsknota żeglarzy (zawarta w piosence „Hawaje”) za swobodą obyczajową najmłodszego stanu USA (dołączony w 1959 roku) jest pozornie nieracjonalna. Jednakże trudno o takie rozluźnienie pod czujnym okiem żony lub dziewczyny. Wówczas sensu nabiera żeglarskie marzenie o odległych Hawajach (ich stolicą jest Honolulu), z dziewczynami niczym z bajki, w kusych spódniczkach z trzciny. Skojarzenie to wynika z tradycyjnego hawajskiego tańca hula. To na jego potrzeby tancerki przystrajają się w wieńce z kwiatów, a spódnice z trawy ozdabiają kośćmi wieloryba i zębami psów (w pewnym sensie to nobilitacja dla psów, że w pysku mają piękne ozdoby). Hawaje to stan, który utrzymuje się głównie z turystyki. Są też potentatem w uprawie ananasów, gdyż stamtąd pochodzi 1/3 światowej produkcji tych owoców. Kupując ananasa, mamy sporą szansę na hawajski oryginał, który doda autentyczności naszemu daniu.
Kurczak Honolulu
Skład:
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze