Najstarsze ślady udomowienia dyni pochodzą z meksykańskiego stanu Oaxaca, gdzie w jednej z jaskiń odkryto resztki nasion datowane na co najmniej 10.000 lat. Musiały one odgrywać ważną rolę w życiu mieszkańców tego regionu, skoro ich obecność odnotowano również w starożytnych grobowcach neolitycznych w Peru. Uważa się, że udomowienie dyni wiązało się z jej tłustymi nasionami, które stanowiły cenne źródło pożywienia. Zanim Kolumb dotarł do Ameryki, dynia była już uprawiana aż po chłodne regiony Kanady. Do Europy trafiła w XVI wieku, a jej pierwsza ilustracja pochodzi z fresków renesansowej willi Villa Farnesina (wybudowanej w latach 1506–1510), należącej do osobistego bankiera papieża Juliusza II. Wśród przedstawień 170 gatunków roślin można tam znaleźć wizerunki dyni piżmowej, olbrzymiej oraz zwyczajnej. Podziwiając freski, warto również zwrócić uwagę na „Triumf Galatei” Rafaela. Podobno modelką do tego dzieła była Imperia Cognatia, znana wówczas rzymska piękność i kurtyzana.
Sałatka dyniowo-jabłkowa
Skład:
- 300 g dyni Hokkaido (waga po oczyszczeniu);
- 2 jabłka;
- 200 g gotowanej szynki;
- 200 g żółtego sera typu ementaler;
- 50 g łuskanych włoskich orzechów;
- 1 łyżka soku cytrynowego;
- sos
- 3 łyżki majonezu;
- 150 g naturalnego jogurtu;
- 1 łyżeczka ostrej musztardy;
- 1 łyżeczka tartego chrzanu (ze słoika);
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki;
- sól, pieprz.
Wykonanie:
Dynię kroimy w kostkę i blanszujemy we wrzątku przez ok. 1 minutę. Blanszowaną dynię osączamy i odkładamy do przestudzenia. Ser i szynkę kroimy w paseczki. Jabłka obieramy i kroimy w słupki. Pokrojone jabłka skrapiamy sokiem cytrynowym, aby nie ściemniały. Dynię, orzechy, szynkę, ser oraz jabłka przekładamy do salaterki i delikatnie mieszamy. Następnie przygotowujemy sos. Mieszamy razem majonez, jogurt, chrzan i musztardę. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i doprawiamy sos solą oraz pieprzem. Przygotowanym sosem polewamy sałatkę i starannie mieszamy. Gotową sałatkę odkładamy w chłodne miejsce na pół godziny do przemacerowania. Sałatkę dyniowo-jabłkową serwujemy ze świeżą bagietką.Reklama
W medycynie ludowej pestki dyni odgrywały ważną rolę jako środek leczniczy. Używano ich do zwalczania pasożytów układu pokarmowego, takich jak robaki płaskie (tasiemce) i obłe (glisty). W XIX wieku rozpoczęto kliniczne badania mające na celu potwierdzenie tej tradycyjnej wiedzy. Testy wykazały, że pestki dyni są szczególnie skuteczne w walce z robakami płaskimi. W 1860 roku mikstura przygotowana z pestek dyni została wpisana do Farmakopei Amerykańskiej – urzędowego spisu leków dopuszczonych do stosowania. W XX wieku wiedza o skuteczności pestek dyni w leczeniu zakażeń tasiemcem dotarła do Polski z Francji i Hiszpanii. Obecnie Farmakopea Europejska uznaje przetwory z pestek dyni za pomocne w leczeniu objawów związanych z powiększeniem prostaty i zapaleniem pęcherza. Właściwości lecznicze mają nie tylko pestki, ale również miąższ dyni, który może korzystnie wpływać na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi. Dzięki niskiej kaloryczności oraz wysokiej zawartości minerałów i witamin A, C i E dynia jest cennym składnikiem zdrowej diety. Warto więc skorzystać z jej dobroczynnych mocy.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze