Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Ubogich pokarm dla bogaczy

Jadalne gatunki skorupiaków, potocznie nazywane „owocami morza,” zaliczają się do ekskluzywnej kategorii surowców spożywczych. Wśród nich szczególnie rozpoznawalne są krewetki – morskie skorupiaki, które występują niemal we wszystkich morzach świata. Chociaż kilka gatunków krewetek zamieszkuje Bałtyk, osiągają one niewielkie rozmiary, co sprawia, że są wykorzystywane głównie jako przynęta rybacka. Większe rozmiary uzyskują gatunki żyjące w cieplejszych i bardziej zasolonych wodach, takich jak Morze Śródziemne czy oceany tropikalne. Połowy krewetek prowadzone są na skalę przemysłową, dlatego w miejscach ich masowego występowania są one stosunkowo tanie i powszechnie dostępne. Jednak im dalej od miejsca połowu, tym wyższa ich wartość i ekskluzywność. W ostatnich latach rozwijają się także technologie intensyfikacji hodowli krewetek. Pierwsze morskie hodowle tych skorupiaków powstały w Meksyku, który do dziś, wraz z Ekwadorem, jest liderem w światowej produkcji tych skorupiaków. W Europie największa hodowla krewetek znajduje się w Szwajcarii, gdzie są one hodowane w specjalnych basenach z dokładnie monitorowaną wodą morską. Bogata Szwajcaria może sobie pozwolić i na tę luksusową fanaberię.

Krewetki z pomidorami i fetą
Skład:

  • 400 g dużych krewetek;
  • 120 g sera feta;
  • 600 g podłużnych (polnych) pomidorów;
  • 1 cebula;
  • 3 ząbki czosnku;
  • 2 łyżki posiekanego oregano (suszonego 1 łyżka);
  • 150 ml białego, wytrawnego wina;
  • 5 łyżek oliwy;
  • sól, pieprz;
  • 1 łyżeczka cukru pudru.

Wykonanie:
Gorącą wodą sparzamy pomidory, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Obieramy cebulę i drobno kroimy. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, przeciskamy czosnek, dodajemy pokrojoną cebulę i smażymy całość, aż nabierze złotego koloru. Dodajemy pokrojone pomidory, wlewamy wino i gotujemy sos na wolnym ogniu, aż zgęstnieje. Doprawiamy sos cukrem, solą i pieprzem. Następnie dodajemy oczyszczone, pozbawione pancerzyków krewetki, przykrywamy patelnię i dusimy je ok. 10 minut, aż staną się różowe. Przekładamy krewetki z sosem pomidorowym do żaroodpornego naczynia, posypujemy pokruszonym serem feta i oregano. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C na ok. 5 minut. Gotowe danie serwujemy ze świeżą bagietką.

Reklama

 

Nie dla wszystkich konsumentów „owoce morza” są delikatesem; u niektórych budzą wręcz wstręt, postrzegane jako „morskie robactwo”. Tak też były przedstawiane w Starym Testamencie, gdzie wszystko, co nie ma płetw i łusek, powinno być uznawane za nieczyste, zatem budzące wstręt u spożywających. W średniowieczu „owoce morza” zniknęły z europejskich stołów, częściowo powracając dopiero w renesansie wraz z odrodzeniem zainteresowania antykiem (w starożytnej Grecji i Rzymie były popularne i cenione). Ciekawym przykładem jest historia homarów, które dziś uchodzą za jedno z najbardziej ekskluzywnych dań. Na przełomie XVIII i XIX wieku w Anglii homary były pokarmem biedoty. Wyrzucane masowo na brytyjskie plaże, służyły głównie jako nawóz do użyźniania gleby. Dopiero najubożsi zaczęli je spożywać, nie zdając sobie sprawy, że za sto lat homary staną się symbolem luksusu i wyrafinowanego gustu elit społecznych. 

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości