Nasze zwyczaje żywieniowe ulegają zmianom. Jeszcze 25 lat temu większość Polaków regularnie spożywała trzy posiłki dziennie, obecnie jest to pięć lub więcej. Dotyczy to szczególnie młodych osób w wieku 18-29 lat. Wzrost liczby posiłków wynika głównie z częstszego sięgania po przekąski między głównymi posiłkami. Najchętniej spożywamy owoce i warzywa, ale równie często sięgamy po ciastka, drożdżówki i czekoladę. Z powodu braku czasu zdarza nam się zrezygnować ze śniadania lub kolacji, rzadko jednak pomijamy obiad. Pozycja obiadu jako głównego posiłku dnia pozostaje niezagrożona – nadal uważamy go za najważniejszy posiłek, który powinniśmy spożyć. Co więcej, większość z nas codziennie przygotowuje obiad w domu. W tym względzie się wyróżniamy, ponieważ na początku XXI wieku w większości państw Europy Zachodniej gwałtownie spadł odsetek osób gotujących obiady w domu. My nadal gotujemy. Młodzi często eksperymentują z kuchniami świata, jednak z wiekiem powracają do tradycyjnej kuchni polskiej. Te dania najczęściej pojawiają się podczas niedzielnych, rodzinnych obiadów. Poniżej propozycja na tradycyjny i elegancki obiad.
Sznycle z indyka w migdałowej panierce ze szparagami
Skład:
- 700 g filetu z piersi indyka;
- 100 g płatków migdałowych;
- 4 łyżki bułki tartej;
- 1 jajko;
- 1 pęczek białych szparagów;
- 50 g masła;
- masło klarowane do smażenia;
- 1 łyżeczka cukru;
- sól, pieprz.
Wykonanie:
Starannie płuczemy i osuszamy mięso z indyka. Kroimy filet na sznycle, które lekko rozbijamy tłuczkiem do mięsa. Oprószamy mięso solą i pieprzem. Szparagi obieramy z wierzchniej skórki za pomocą obieraczki do warzyw. Gotujemy w posolonym wrzątku z dodatkiem cukru i odrobiną masła ok. 15 minut. Na patelni teflonowej rumienimy dwie łyżki bułki tartej. Następnie dodajemy 50 g masła. W miseczce rozkłócamy jajko. Na talerzu mieszamy płatki migdałowe z dwiema łyżkami bułki tartej. Zanurzamy sznycle w jajku, po czym panierujemy je w migdałach. Na patelni rozgrzewamy masło klarowane i smażymy na nim panierowane w migdałach sznycle. Sznycle podajemy razem z młodymi ziemniaczkami z wody oraz ugotowanymi szparagami polanymi bułką tartą z masłem.Reklama
Szparagi od lat utrzymują pozycję eleganckiego warzywa z kilku powodów. Przede wszystkim ich uprawa jest pracochłonna i wymaga specjalistycznej wiedzy. Zbiór szparagów musi odbywać się ręcznie, co dodatkowo podnosi koszty produkcji, a tym samym cenę na rynku. Szparagi od wieków kojarzone są z kuchnią arystokracji. Jednym z ich amatorów był Ludwik XIV, król Francji, który, aby móc delektować się smakiem szparagów w grudniu, kazał zainstalować szklarnię w Wersalu. Dzięki temu kochanka jego syna, Madame de Pompadour, mogła cieszyć się ich smakiem przez cały rok. To podobno ona jest autorką przepisu na białe szparagi w maślanym sosie. W tamtych czasach wierzono również, że szparagi są lekarstwem na zaburzenia erekcji, co może tłumaczyć, dlaczego Madame de Pompadour tak chętnie wkomponowywała je w menu króla. Te historyczne powiązania, wraz z ich wyrafinowanym smakiem i pracochłonną uprawą, sprawiają, że szparagi są nadal uważane za luksusowe warzywo.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze