Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Świadomy niedobór

Obecnie obchodzimy Wielki Post, okres przygotowujący do Świąt Wielkanocnych. Jego historia sięga czasów, gdy trwał on jedynie kilka dni, ale z biegiem wieków liczba dni postnych była sukcesywnie zwiększana, aż do ustalenia w IV wieku, że powinien on trwać 40 dni. Praktyka ta utrzymuje się do dzisiaj. Charakter Wielkiego Postu również ewoluował. Początkowo skupiał się on na ograniczeniu ilości spożywanych posiłków do jednego dziennie, co miało sprzyjać skupieniu na duchowości zamiast na sferze materialnej. W dalszym czasie, do ilościowego aspektu postu dodano element jakościowy, eliminując z diety mięso i tłuszcze zwierzęce. Od 1418 roku wprowadzono post eucharystyczny, zabraniający spożywania jakichkolwiek pokarmów od północy przed przyjęciem Komunii Świętej. W 1964 roku, w Polsce, czas trwania tego postu został skrócony do jednej godziny. Mimo że charakter poszczenia zmienia się, nadal potrzebujemy czasu, kiedy odmówimy sobie „czegoś”, aby móc bardziej skoncentrować się na naszym życiu duchowym.

Pulpety z ryby w sosie korniszonowym
Skład:

  • 700 g filetów dowolnej ryby, np. dorsz;
  • pęczek włoszczyzny;
  • czerstwa bułka;
  • 200 ml mleka;
  • 1 łyżka kaszki manny;
  • 1 jajko;
  • 1 cebula;
  • 3 łyżki masła;
  • 5 korniszonów;
  • 150 ml kwaśnej śmietany 18%;
  • 60 g mąki;
  • pęczek koperku;
  • sól, ocet.

Wykonanie:
Z włoszczyzny gotujemy warzywny wywar. Do gorącego wywaru wkładamy filety z ryby i gotujemy na małym ogniu ok. 10 minut. Po tym czasie wyjmujemy filety i odstawiamy do przestudzenia. Rwiemy na kawałki bułkę i zalewamy ciepłym mlekiem. Obieramy cebulę i drobno siekamy. Na łyżce masła przesmażamy cebulę. W maszynce do mięsa mielimy rybę, cebulę i odciśniętą namoczoną w mleku bułkę. Drobno siekamy koperek i dodajemy do masy rybnej z jajkiem i kaszką manną. Starannie wyrabiamy masę rybną, doprawiamy solą i formujemy w pulpety wielkości piłek do ping ponga. Gotowe rybne kule obtaczamy w mące i gotujemy kilka minut w gorącym wywarze. Na głębokiej patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła, które przesmażamy z mąką (musi się zapienić), następnie dolewamy przecedzony wywar (ok. 300 ml), gotujemy do uzyskania gęstego, jedwabistego sosu. Korniszony kroimy w drobną kostkę i dodajemy do sosu wraz z kwaśną śmietaną. Do sosu przekładamy rybne pulpety i chwilę razem podgrzewamy. Pulpety rybne w sosie korniszonowym serwujemy z ziemniakami z wody.

Reklama

 

Jezydyzm to religia, która fascynuje orientalistów od przeszło 200 lat. Jezydzi to monoteiści, którzy wierzą w szczególną moc siedmiu aniołów, z Aniołem Pawiem (Malak Tawus) na czele. Jezydzi mają szereg zasad, których muszą bezwzględnie przestrzegać, tj. modlić się trzykrotnie w ciągu dnia, raz w roku odwiedzić sanktuarium w Lalish, nie spożywać wieprzowiny, ryb, kalafiorów, dyni i sałaty. Dodatkowo jezydzi nie mogą nosić niebieskich ubrań, bo kolor ten jest zarezerwowany dla aniołów. Wyznawcy aniołów nie mogą też pluć na ziemię, bo bezcześciłoby to planetę. Byłoby fajnie, gdyby ten ostatni zakaz rozprzestrzenił się na inne wyznania, w tym na katolików. 

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości