Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Wędrujące gatunki

31/10/2023 13:00

Spoglądając w niebo, widzimy klucze gęsi i żurawi, które przemieszczają się w poszukiwaniu żerowiska. To typowy jesienny widok. Część ptaków przylatuje do nas z mroźnych partii północy kontynentu, a część odlatuje w poszukiwaniu łagodniejszego klimatu. Wędrówka zwierząt nie dziwi, wszak po to mają nogi, a poniektóre też i skrzydła. Mniej uświadamiamy sobie fakt przemieszczania się roślin. Wrastające w glebę roślinne korzenie tylko utrwalają wizerunek ograniczonej mobilności tych organizmów. A jednak jest inaczej, o czym przekonuje historia drobnej roślinki, która w 1796 roku została sprowadzona do podparyskiego ogrodu botanicznego z Ameryki Południowej. Nie potrzebowała wiele czasu, aby z niego uciec i rozsiać się po całej Europie. Dzisiaj roślinkę tę (żółtlicę drobnokwiatową) można spotkać w każdym ogródku, gdzie jest nieproszonym gościem. Bywa i tak, że zapraszamy rośliny na nasze pola i do naszych ogrodów. Tak powszechnie uprawiana pszenica też nie jest „lokalsem” - to gość z południowo-wschodniej Azji, zaś zdobiąca jesienne stoły dynia to Amerykanka. 

Jesienne babeczki
Skład:

  • 300 g mąki pszennej;
  • 200 g przecieru z dyni (zmiksowana upieczona lub ugotowana dynia);
  • 200 g kwaśnej śmietany (18%);
  • 120 g miękkiego masła;
  • 2 jajka;
  • 200 g cukru;
  • 150 g suszonej żurawiny;
  • 1 płaska łyżka proszku do pieczenia;
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej;
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu;
  • szczypta soli.

Wykonanie:
Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i cynamon. Wszystko starannie mieszamy. W drugiej misce ucieramy miękkie masło z cukrem i szczyptą soli. Następnie dodajemy po jednym jajku, a w dalszej kolejności kwaśną śmietanę oraz przecier dyniowy. Do dyniowego kremu dodajemy mąkę, całość krótko miksujemy (jeśli będziemy zbyt długo miksować ciasto, babeczki będą gumowate). Na koniec wsypujemy suszoną żurawinę, kilkakrotnie widelcem przemieszujemy ciasto. Formę do muffinek wykładamy papierowymi foremkami. Łyżką przekładamy ciasto do foremek. Babeczki pieczemy ok. 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 st. C.

Reklama

 

Żółtlica drobnokwiatowa nie tylko jest uciążliwym chwastem, może być z niej i pożytek. W Ameryce Południowej liście tej roślinki są suszone i dodawane do potraw jako przyprawa. Jeśli nie chcemy podpatrzyć tego sposobu na jej zagospodarowanie, możemy listki ogrodowego intruza dodać do sałaty, nie tylko wzbogacimy jej smak, ale też podniesiemy walory zdrowotne, żółtlica bowiem jest bogata w witaminę C oraz sole mineralne. Wywar z niej w ziołolecznictwie stosowany jest do obniżania ciśnienia lub w formie toniku do oczyszczania skóry trądzikowej. Jeśli zaś dokuczają nam bóle reumatyczne (a jesienią i zimą częściej ma to miejsce), to możemy przygotować z żółtlicy drobnokwiatowej nalewkę, podobno jest bardzo skuteczna na te dolegliwości. W tym celu wystarczy zalać 400 g suszonego ziela wzmocnionym winem (np. porto) i odczekać 2 tygodnie. Po tym czasie należy przefiltrować płyn i zażywać łyżkę nalewki trzy razy dziennie. Samopoczucie powinno się poprawić, bo nie tylko zwalczamy chwast w ogrodzie, ale i reperujemy zdrowie.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości