Zbliża się Dzień Babci. Przedszkola dopinają na ostatni guzik przedstawienia, na które zaproszą seniorów, czyli Babcie i Dziadków. To najwspanialszy dzień w przedszkolu, bo spotykają się wnuki chcące zaprezentować swoje osiągnięcia i Dziadkowie, którzy czują jak są ważni i potrzebni. W tym układzie nie ma szans, że coś się nie uda, ponieważ Dziadkowie gwarantują swój autentyczny zachwyt. Z czasem tę czułość docenia się jeszcze bardziej. Dziadkowie jednego z największych poetów romantyzmu Juliusza Słowackiego byli dla niego nie tylko wspomnieniem szczęśliwego dzieciństwa, ale też symbolem polskiej tradycji. To też po części im zawdzięczamy koloryt twórczości ich wnuka.
Kresowy tort jabłkowy (uwspółcześniony przepis z początków XX wieku)
Skład:
ciasto
nadzienie
dekoracja
Wykonanie:
W pierwszej kolejności przygotowujemy jabłkową marmoladę. Starannie myjemy jabłka, obieramy ze skórki i kroimy w cząstki. Następnie w rondelku dusimy wraz z cukrem i cynamonem, aż cząstki jabłek się rozpadną i powstanie gęsta masa. Marmoladę jabłkową odstawiamy do przestudzenia. Na stolnicę przesiewamy mąkę, wlewamy na mąkę dwie łyżki wrzącej wody. Następnie dodajemy cukier oraz masło i wszystko siekamy nożem. Zagniatamy ciasto, które dzielimy na dwie połowy. Rozwałkowujemy kawałki ciasta na okrągłe placki. Na wyłożonej papierem do pieczenia blasze układamy jeden placek i nakładamy na niego ostudzoną jabłkową marmoladę. Przykrywamy marmoladę drugim plackiem, łączymy brzegi ciasta formując palcami ozdobny rancik. Nakłuwamy ciasto i pieczemy ok. 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy torcik cukrem pudrem i dekorujemy wiśniową konfiturą. Torcik jabłkowy najlepiej serwować z mocną, gorzką herbatą.
Niezwykłą postać babci przedstawia Bolesław Prus w swojej noweli pt. „Szkatułka babki”. Tytułowa babka to matka właściciela majątku ziemskiego, która opłakuje swojego zmarłego wnuczka Kazia. Całe dnie spędza w swoim pokoju, gdzie głównie się modli. Jednak czasami służbie i rodzinie udaje się dostrzec starszą panią pochyloną nad szkatułką, którą po chwili chowa. To wystarcza, aby w głowach obserwatorów powstała historia o zbieranych przez lata pieniądzach, które babka gromadzi dla siebie, nie dzieląc się ani ze służbą, ani z rodziną. Owszem, wszyscy pamiętają starszą panią jak była hojna, ale najwidoczniej czas ją zmienił. Przed śmiercią seniorka prosi najbliższych (czyli syna i synową), aby do trumny włożyli jej szkatułkę, bo nie chce rozstać się z najdroższymi jej rzeczami nawet po śmierci. Syn pragnie dotrzymać danego matce słowa, niestety ciekawość i wizja wzbogacenia się sprawiają, że synowa nie chce uszanować woli zmarłej. Nocą udaje się do salonu, gdzie spoczywa ciało zmarłej, a obok niej umieszczona jest szkatułka. Ma zamiar zajrzeć do jej wnętrza. Cel osiąga, jednak w szkatułce nie znajduje pieniędzy, a jedynie wyblakłą sukienkę po wnuczku Kaziu i jego pukiel włosów. To pamiątki po wnuczku okazały się największym skarbem babci, z którymi nie chciała się rozstać nawet po śmierci. Miłość bowiem nie zna granic, nawet tych ostatecznych.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze