W Polsce agrest sadzono w przydomowych ogródkach już w XV w. Jednak największy rozkwit upraw agrestu nastąpił w XIX wieku w Anglii. Mieszkańcy wysp serwowali gotowany agrest do gęsiny, stąd angielska nazwa agrestu gooseberry, co oznacza gęsia jagoda. Podobnie jak Brytyjczykom owoc ten smakował Holendrom, dlatego gros odmian o dużych i słodkich owocach zawdzięczamy angielskim i holenderskim ogrodnikom. W Polsce największą popularnością cieszą się dwie angielskie odmiany: Biały Triumf (mało odporny na mączniaka) oraz Lady Delamere. Ta ostatnia to odmiana bez wad, ponieważ obficie owocuje, jest odporna na większość chorób grzybowych, ma bardzo smaczne, soczyste owoce, które doskonale znoszą transport. Zatem, może warto zaprosić Lady Delamere do swojego ogrodu.
Potrawka z kurczęcia z sosem agrestowym
(wg „Kucharza Warszawskiego” z 1895 roku)
Skład:
sos agrestowy
Wykonanie:
Oczyszczonego, umytego kurczaka kroimy w porcję i układamy w dużym garnku. Oczyszczamy warzywa, myjemy i dodajemy do mięsa. Następnie dorzucamy przyprawy, łyżkę masła i całość zalewamy wrzącą wodą (powinna przykryć mięso). Mięso gotujemy na małym ogniu przez około jedną godzinę. Po tym czasie wyjmujemy miękkie mięso na salaterkę, odkładamy w ciepłe miejsce i przystępujemy do przygotowania sosu agrestowego. Obrany agrest płuczemy i zalewamy wrzącą wodą (ok. 1/2 szklanki). Gotujemy agrest, aż się rozgotuje, wówczas przecieramy go przez sito. W rondelku topimy masło, przesmażamy z łyżką mąki (musi się zapienić), następnie dodajemy przetarty agrest, śmietankę i doprawiamy całość solą i cukrem. Na koniec dodajemy żółtko i delikatnie podgrzewamy sos (nie może się zagotować!). Gotowane mięso kurczaka podajemy z ryżem, gotowanymi warzywami z rosołu i sosem agrestowym.
Kim była kobieta, którą upamiętnia doskonała odmiana agrestu? Otóż, Lady Delamere była pierwszą kobietą burmistrzem w Nairobi w latach 1938-1940. I to tyle dobrego, co można o niej powiedzieć. Lady Diana (takie było jej imię), budowała swój majątek przez kolejne małżeństwa, bynajmniej nie czyniąc mężów szczęśliwymi. Do Kenii przybyła ze swoim drugim mężem sir Johnem Delevesem Broughtonem i niemal natychmiast rozpoczęła publiczny romans z lordem Erollem. Wkrótce lord został zamordowany, a o jego śmierć posądzono męża Diany. Diana stanęła w jego obronie, co w efekcie przyniosło mu uniewinnienie. Jednak tuż po procesie oskarżyła go o bycie mordercą i rozwiodła się, aby szybko poślubić najbogatszego właściciela ziemskiego Kenii Gilberta Colivile’a. Niemniej to nie on był jej ostatnim mężem. Zdążyła jeszcze zdobyć względy barona Delamere (stąd tytuł lady Delamere) i jego fortunę. Do swojej śmierci w 1943 roku była najpotężniejszą białą kobietą w Afryce, stąd zwano ją często „Białą Królową Afryki”. Postać nieszlachetna, niedoskonała, ale jako nazwa odmiany agrestu do zaakceptowania.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze