„Matka zboża”, czyli kłos o ziarnie wyjątkowej wielkości (do 4 cm), trafiał do bukietu, który umieszczano pod sufitem chaty, aby w kolejnym roku jego nasiona trafiły do pierwszego wysiewanego zboża. Takie postępowanie było odnotowywane u chłopów wielu regionów Polski. Za nadmierny rozrost ziarniaka zboża (najczęściej pojawiał się w życie) odpowiedzialny był grzyb o nazwie buławianka czerwona, której forma przetrwalnikowa sporysz odpowiadała w przeszłości za masowe halucynacje, tajemnicze choroby i śmierć wielu tysięcy osób. Zakażone sporyszem ziarno po zmieleniu na mąkę i przemianie na chleb nadal pozostawało toksyczne. Zatrucie sporyszem występuje w dwóch formach, tzw. zgorzelinowej, nazywanej „ogniem św. Antoniego”, której objawem było zwolnienie akcji serca, duszności i silne obkurczenie naczyń krwionośnych, co chory odczuwał jako palący wewnętrzny ogień oraz w postaci skurczowej, zwanej „tańcem św. Wita”, która charakteryzowała się silnymi skurczami kończyn i ogólnym pobudzeniem nerwowym. Obecnie, dzięki stosowanym chemicznym środkom ochrony roślin i dokładnemu oczyszczaniu materiału siewnego, sporysz prawie nie występuje w zbożach uprawnych. Wniosek - czasami to, co naturalne, wcale nie jest takie dobre, podobnie jak to, co zyskaliśmy dzięki rozwojowi chemii, nie jest takie złe. Godząc naturę z chemią upieczmy sobie płaski chlebek z bezpiecznej mąki i obłóżmy naturalną majową pokrzywą.
Focaccia z pokrzywami
Skład:
Wykonanie:
Do dużej miski wlewamy letnią wodę, dodajemy cukier i pokruszone drożdże. Odstawiamy miskę w ciepłe miejsce, aby drożdże ruszyły. Następnie dodajemy mąki i sól. Przez chwilę wyrabiamy ciasto drewnianą łyżką, po czym dolewamy oliwę (125 ml) i kontynuujemy wyrabianie ciasta. Przykrywamy miskę z ciastem lnianą ściereczką i odstawiamy na ok. 30 minut, aby ciasto wyrosło. W międzyczasie płuczemy pokrzywy i przelewamy wrzątkiem. Sparzone pokrzywy pozostawiamy na sicie. Wyrośnięte ciasto ponownie wyrabiamy. Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia. Posmarowanymi oliwą dłońmi rozpłaszczamy ciasto na blasze na krążek o średnicy 30 cm. Polewamy ciasto pozostałą oliwą, układamy na nim pokrzywy, rozkruszoną mozzarellę i posypujemy tartym serem. Wkładamy focaccię do piekarnika rozgrzanego do 250 st. C i pieczemy ok. 25 minut.
W 1951 roku we Francji, w miasteczku Pont-Saint-Esprit, doszło do masowych halucynacji. To wówczas kobieta wbiegła do gabinetu miejscowego lekarza, pokazując zdrową rękę i krzycząc, że właśnie odgryzł ją jej tygrys. Z kolei mężczyzna domagał się umieszczenia serca w klatce piersiowej, bo właśnie mu wypadło przez nogawkę od spodni. Kilkuset mieszkańców miasteczka doznawało różnych, dziwnych wizji, wielu trafiło do szpitala psychiatrycznego, a kilku nawet zmarło. Pierwotnie o to zjawisko oskarżono lokalną piekarnię, która miała piec chleb ze skażonej sporyszem mąki. Nieco inne światło na te wydarzenia rzucił dziennikarz śledczy Hank Albarelli, który wskazał, iż źródłem masowego szaleństwa było testowanie przez CIA działania LSD. Niezależnie jak było, za masowe halucynacje i tak odpowiadał sporysz, gdyż do dziś wykorzystuje się go przy produkcji LSD.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze