Na końcu świata, tam gdzie teraz trwa lato, czyli w Nowej Zelandii, w Narodowym Parku Paoaroa, można podziwiać góry naleśników (Pancake Rocks). Góry te powstały ok. 30 milionów lat temu z morskich osadów, na które złożyły się bogate w wapń żyjątka, a następnie zostały pokryte mułem. Na skutek ruchów tektonicznych, te formacje skalne zostały wypiętrzone ponad powierzchnię morza. Wiatr i deszcz wypłukały mniej twarde elementy (warstwy mułu) i tak powstały góry, które przypominają stosy naleśników. Korzystając z tego zdarzenia położona tuż przy atrakcji restauracja, serwuje naleśniki po odpowiednio wysokiej cenie (ok. 50 zł za porcję). Cóż, jedzenie naleśników połączone z kontemplacją naleśnikowych skał musi kosztować.
Tort naleśnikowy z kremem pomarańczowym
Skład:
ciasto
krem pomarańczowy
Wykonanie:
W misce mieszamy mleko, jajka, śmietanę i płynne masło. Następnie dodajemy mąkę, cukier puder i sól. Całość mieszamy do uzyskania jednolitego ciasta, dodajemy wodę i odstawiamy ciasto na pół godziny, aby odpoczęło. Po tym czasie smażymy bardzo cienkie naleśniki. Usmażone naleśniki odstawiamy do ostygnięcia. Podgrzewamy sok pomarańczowy. W gorącym soku rozpuszczamy żelatynę. Ocieramy skórkę z pomarańczy. Ubijamy śmietanę na gęstą pianę z cukrem pudrem i otartą skórką pomarańczy. Do soku z żelatyną dodajemy likier i wlewamy tę mieszaninę do ubitej śmietany. Okrągłą żaroodporną formę o średnicy 12 cm wykładamy folią spożywczą. Na dnie formy układamy jeden naleśnik, który smarujemy kremem pomarańczowym. Przykrywamy go kolejnym naleśnikiem i ponownie smarujemy kremem. Czynność powtarzamy do wyczerpania składników. Ostatnią warstwę powinien stanowić naleśnik. Przykrywamy torcik folią spożywczą i przekładamy na 3 godziny do lodówki. Po tym czasie wyjmujemy torcik z formy, smarujemy przetartym dżemem morelowym i dekorujemy cząstkami pomarańczy.
Brytyjczycy i Irlandczycy we wtorek przed Środą Popielcową obchodzą Dzień Naleśnika. W ich tradycji dzień ten służył pozbyciu się nadmiaru masła, śmietany i jajek przed Wielkim Postem, gdyż są to produkty, których nie powinno spożywać się w owym czasie. Idealną potrawą w tym celu były naleśniki, łatwo się je przygotowuje i w dużej mierze składają się z powyższych składników. Brytyjska ekspansja kolonialna sprawiła, iż Dzień Naleśnika obchodzony jest również na Nowej Zelandii. Zatem, można sobie spotęgować doznania tego dnia wizytując wyspę, nie tylko spożywając góry placków, ale też podziwiając ich skalną wizualizację.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze