Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Czorba monasterska

07/12/2021 14:30

Postać świętego Mikołaja kojarzy się nam z ośnieżoną Finlandią i pociesznymi reniferami. Jednak to nie na północy Europy kult tego świętego był najsilniej rozbudowany. Wystarczy odwiedzić cerkwie Bułgarii, Ukrainy, Białorusi, Polski i Rosji, aby mieć wyobrażenie na temat wyglądu tego świętego, którego postać widnieje na licznych ikonach tam zgromadzonych. To szacowny, szczupły starzec z siwą brodą, dzierżący władzę nad wilkami. To z tych powodów pasterze Łemkowscy wyganiając owce na pastwiska szeptali modlitwy do świętego Mikołaja. Wiedzieli, że ma władzę karcenia tych drapieżników za krzywdy wyrządzane ludziom, jak i to, że wilki były też narzędziem do karania grzeszników. Zatem, może bardziej logiczne byłoby, aby sanie świętego Mikołaja ciągnęły psy (wszak są spokrewnione z wilkami), nie zaś renifery. Mamy Adwent, w prawosławnych klasztorach znikają posiłki zawierające mięso, jajka, mleko i tłuszcze zwierzęce. Czas przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia, może odrobinę poszcząc, aby nie podpaść świętemu Mikołajowi, który może upomnieć nas za pośrednictwem złego wilka. Czerpiąc zaś z doświadczeń Czerwonego Kapturka, chyba nie warto prowokować takich spotkań. W obecnych czasach trudno liczyć na myśliwego (w niektórych wersjach gajowego), mógłby mieć obiekcje, kto powinien być bardziej chroniony - wilk, czy Czerwony Kapturek.

Czorba monasterska
Skład:

  • 1 puszka dowolnej fasoli;
  • 2 marchewki;
  • 1/2 selera;
  • 1 cebula;
  • 1 puszka pomidorów w puszce;
  • 1 czerwona papryka;
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki;
  • 1 łyżka posiekanych listków mięty;
  • 2 łyżki oliwy;
  • sól.

Wykonanie:
Fasolę z puszki przekładamy na sito i przelewamy zimną wodą. Oczyszczamy marchewki, cebulę oraz seler, następnie drobno kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę i przesmażamy na niej pokrojone warzywa. W dalszej kolejności dodajemy fasolę i przetarte przez sito pomidory z puszki. Dolewamy wodę (ok. 250 ml), solimy i przykrywamy zupę pokrywką. Starannie myjemy paprykę i kroimy w paski. Dodajemy pokrojoną paprykę do czorby i całość gotujemy przez 15 minut. Dosypujemy pietruszkę i miętę, gotujemy zupę kolejne 5 minut. Czorbę serwujemy gorącą z pajdą wiejskiego chleba.
 

Reklama

28 listopada, dzień po cerkiewnym wspomnieniu świętego apostoła Filipa, wierni kościoła prawosławnego rozpoczęli 40-dniowy post przed Bożym Narodzeniem (Post Filipowy). Dość rygorystyczny jest jego pierwszy tydzień, gdyż wówczas wierni muszą zrezygnować z mięsa, ryb i nabiału. W drugim tygodniu postu do jadłospisu włączane są ponownie ryby, ale tylko we wtorki i czwartki. Jednak część wierzących po dniu św. Mikołaja (w kościele prawosławnym będzie to 19 grudnia), wraca do ściślejszego postu. W tym czasie w prawosławnych klasztorach zaczynają królować zupy jarzynowe z kaszą, bądź ziemniakami. Bowiem w tradycji monastycznej jedzenie nie jest tylko sposobem na zaspokojenie głodu. Razem jedząc mnisi dzielą się wspólnymi troskami i radościami. To taki rodzaj modlitwy i dziękczynienia.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości