Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Torcik przemytnika

26/10/2021 13:44

Kampania buraczana w toku. Słoneczne dni sprawiają, że korzenie buraków nabierają słodyczy. Cukrownie pracują pełną parą, aby dostarczyć nam substancji, po którą powinniśmy sięgać z umiarem. Niestety wiara w mądrość konsumentów wśród rządzących jest niewielka, stąd w ramach ustaw związanych z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, cukier został opodatkowany. Nie pierwszy to raz w Polsce podatek ze sprzedaży cukru wzbogaca państwowy skarbiec. W II Rzeczpospolitej w 1935 roku podatek nałożony na cukier wynosił 43, 50 zł za każde 100 kg, w efekcie 1 kg cukru kosztował 1,4 zł (ok. 15 zł obecnie) i nie była to najwyższa cena za cukier w tamtych czasach. Jednocześnie polski rząd sprzedawał cukier za granicą po 14 gr za 1 kg. Działanie to miało sprawić zwiększony napływ dewiz do Polski. Sytuacja ta sprzyjała przemytnikom, którzy starali się przenosić tani cukier z Niemiec do Polski. Jednak były i mniej siermiężne pomysły. W „Dzienniku Płockim” z 1931 roku została opisana próba sprzedaży dużego transportu cukru przeznaczonego na rynek zagraniczny w kraju. Wówczas akcyza cukrowa trafiłaby do kieszeni zaangażowanych w ten proceder handlowców. Czujność płockich urzędników uchroniła Skarb Państwa przed sporą stratą. Ciekawe, ile podobnych akcji tej uwadze umknęło. Póki cukier nie jest tak drogi, jak w latach 30. XX wieku, przetestujmy torcik przemytnika. Może powinniśmy ponownie oswoić się ze smakiem syropu buraczanego, do którego gotowania powrócą zmotywowani finansowo hodowcy buraków. Póki co, jest towarem unikatowym, który można kupić na festynach z lokalną żywnością, gdzie promuje go nazwa „fjut”. 

Torcik przemytnika
Skład:

  • 250 ml mleka;
  • 1 łyżka soku z cytryny;
  • 200 ml syropu buraczanego (można zastąpić miodem);
  • 100 g cukru;
  • 2 jajka;
  • 370 g mąki;
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej;
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu;
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru;
  • 250 miękkiego masła;
  • 200 g włoskich orzechów;
  • 270 g rodzynek sułtańskich;
  • 125 ml rumu;

lukier księżycowy

  • 100 g cukru pudru;
  • 25 g miękkiego masła;
  • 2 łyżeczki rumu.

Wykonanie:
Tortownicę o średnicy 23 cm natłuszczamy i oprószamy mąką. Do mleka dodajemy sok cytrynowy i odstawiamy na 5 minut. W misce ucieramy jajka z cukrem i melasą. Do innej miski wsypujemy mąkę, sodę, proszek do pieczenia i przyprawy. Całość starannie mieszamy. Do utartych jajek dodajemy masło i 1/3 mąki z dodatkami. Następnie dodajemy mleko, pozostałą mąkę i bakalie. Mieszamy dokładnie ciasto i przekładamy do formy. Ciasto pieczemy przez 1 godzinę i 30 minut w nagrzanym do 170 st. C piekarniku. W tym czasie przygotowujemy lukier. Ucieramy masło z cukrem pudrem i rumem. Po upieczeniu, ciasto pozostawiamy jeszcze przez 10 minut w formie. Następnie zdejmujemy bok tortownicy i jeszcze ciepłe lukrujemy księżycowym lukrem.

Reklama

II Rzeczpospolita bardzo dużo zarabiała na sprzedaży cukru, stąd aby zniechęcić obywateli do poszukiwania zamienników, produkcja ich i sprzedaż zostały zakazane. To sprawiło, iż w świecie przemytniczym ogromną karierę zrobiła sacharyna. Słodzik ten ok. 500 razy słodszy od cukru buraczanego łatwo się szmuglował, bo ekwiwalentem 1 kg cukru była garść tego słodzika.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości