Środowiskiem ratowników wstrząsnęła informacja o tragicznej śmierci ratownika medycznego z Siedlec, który zginął po ataku nożownika, podczas wykonywania czynności służbowych.
W geście solidarności, strażacy z Zakładowych Straży Pożarnych z Grupy ORLEN, w Płocku, Włocławku, Gdańsku, Trzebini i Jedliczu oraz ratownicy medyczni PZU Medica w Płocku, dzisiaj o godz. 17:00 włączyli w swoich pojazdach sygnały świetlne i dźwiękowe.
Przypomnijmy, że do tragedii doszło w sobotę, 25 stycznia w Siedlcach. Zespół ratownictwa medycznego wezwany został do mieszkania przy u. Sobieskiego. Na miejscu ratownicy udzielali pomocy 59-letniemu mężczyźnie z ranami głowy. W pewnym momencie 59-latek rzucił się z nożami na dwóch ratowników. Jeden z rannych medyków po przewiezieniu do szpitala zmarł.
W momencie zdarzenia 59-latek był pijany. Miał ponad dwa promile alkoholu. W poniedziałek, 27 stycznia po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzuty zabójstwa oraz czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego.
fot. ORLEN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze