Jak co roku w grudniu, w 48 Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego w kraju ustawiają się kolejki kandydatów na kierowców. I trudno się dziwić, bo co kilka miesięcy pojawiają się informacje o zaostrzeniu przepisów regulujących egzaminy na prawo jazdy. Od stycznia 2017 roku egzamin będzie taki jak dotychczas, ale przed kierowcą debiutantem będzie długa droga, by mógł zostać pełnoprawnym użytkownikiem drogi. Od kilku tygodni osoba chcąca zostać kierowcą podczas sprawdzianu umiejętności na placu manewrowym lub w terenie może popełnić drobny błąd, a egzaminator może uznać, że nie był on na tyle istotny, by przerwać egzamin. Był to jeden z niewielu przykładów złagodzenia przepisów regulujących przebieg sprawdzianu umiejętności kandydatów. Wcześniej wystarczyło zapomnieć o zapięciu pasów, ustawieniu lusterka, a już podczas egzaminu w terenie, choćby najazdu na linię ciągłą, by egzaminator podziękował kandydatowi i zaprosił na kolejny sprawdzian. Teraz może uznać błąd za niebyły i kontynuować przeprowadzanie egzaminu. Jak się jednak okazuje, to ułatwienie nie ma większego wpływu na statystyki zdawania egzaminów.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze