150 lat temu w Stanach Zjednoczonych ktoś wpadł na pomysł, by z dżinsu szyć typowo robocze spodnie. Dziś stroją się w niego największe elegantki. Ubierają się w dżinsowe płaszcze, kurtki, sukienki, obuwie, a nawet bieliznę. Przy czym dżins wciąż zmienia swoje oblicze. Był dżins dekatyzowany, z haftami, aplikacjami. Dziś najmodniejszy jest wytarty, sprawiający wrażenie brudnego.
Moda dżinsowa jest bardzo zróżnicowana. W przypadku spodni na topie są dżinsy z różnymi motywami (od kwiatowych po imitujących tatuażowe tribale).
W szafie wyjątkowej elegantki powinny znaleźć się z kolei dżinsy z dużymi aplikacjami przypominającymi detale z płócien malarzy. W większości jednak preferowane są dżinsy ozdobione dużą ilością kieszeni, jakby odcinane poniżej kolan, dekatyzowane, z efektem “brudu”, “wytarcia”. Przy czym wytarcia obowiązkowo muszą znajdować się w miejscach, gdzie ubrania w miarę chodzenia same by się wytarły. Co ciekawe, nad efektami “zniszczenia” pracuje sztab projektantów. Wszystko dzięki powracającej modzie z lat 80-tych, pełnej punkowych akcentów. Stąd dżinsowe kreacje, spodnie czy też spódnice, dobrze jeśli się siepią. Spodnie mogą być np. pozbawione paska, jakby niedawno oderwanego.
Uwaga! Najmodniejsze są dżinsy granatowe i niebieskie. Inne kolory według lansujących modę projektantów nie wchodzą w grę. Dodatkowo według najnowszych trendów, dżins można łączyć z eleganckimi bluzkami z falbankami, plisami, a nawet koronkami, oraz stosować do niego dodatki w stylu indiańskim np. rzemienne pasy z wzorkami oplatające biodra i talię.
BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze