Markowe kosmetyki i bielizna padły łupem trójki młodych złodziei w jednym z płockich supermarketów. Dzieci zostały zatrzymane przez ochronę sklepu. Było wczesne popołudnie w środę, 7 marca, gdy uwagę ochroniarzy jednego ze sklepów przy Gałczyńskiego zwrócił siedmioletni chłopczyk, jego jedenastoletnia siostra oraz ich 16-letnia koleżanka. Dzieci wychodziły ze sklepu z wypchanym plecakiem. Okazało się, że zapakowały do niego markową bieliznę i kosmetyki o łącznej wartości ponad 300 złotych. Oczywiście, młodzi ludzie nie zamierzali za te towary zapłacić. – Dziećmi zajęli się nasi policjanci. Teraz staramy się ustalić, kto im zlecił dokonanie kradzieży. Po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawa trafi do sądu rodzinnego – powiedział oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula. Siedmioletni chłopiec i jego jedenastoletnia siostra są już doskonale znani policji. Funkcjonariusze podejrzewają ich o inne drobne kradzieże. Policjanci ustalają też czy najstarsza dziewczynka miała w przeszłości problemy z prawem. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze