To jedna z najstarszych jednostek OSP w województwie mazowieckim, a jej początki sięgają czasów, gdy Polska znajdowała się jeszcze pod zaborami. Dziś druhowie z Gostynina kontynuują trwającą 145 lat tradycję i czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców miasta. Ich działalność wykracza poza gaszenie pożarów.
Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostyninie jest bardzo długa, sięga bowiem XIX w. Jak czytamy w obszernej monografii autorstwa Barbary Konarskiej-Pabiniak, zanim zawiązała się tu straż ogniowa, Gostynin był nawiedzany przez groźne pożary. Tragicznym w dziejach miasta, a zarazem interesującym z perspektywy czasu incydentem był pożar z 1809 roku.
„Beztroscy notable miasta postanowili wówczas uczcić w szczególnie widoczny sposób zwycięstwa cesarza Francuzów nad Austriakami. W tym celu burmistrz Jan Sopoćko polecił zakupić 6 funtów prochu, by oddać tryumfalne strzały z moździerzy. Skutek był opłakany. Iskra padła na dach drewnianego domu i w ciągu dwóch godzin pożar strawił prawie całe miasteczko” – pisze Barbara Konarska-Pabiniak w „Dziejach Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostyninie (1879–1991)”.
Reklama
Mieszkańcy Gostynina odczuwali w pełni uzasadniony lęk przed ogniem, który w jednej chwili mógł strawić dobytek ich życia. Dlatego przez wiele lat, bez właściwej organizacji, gasili pożary własnymi siłami, wykorzystując wiadra do czerpania wody, bosaki, łomy czy topory. Jednak we znaki dawał się brak zorganizowanej jednostki straży pożarnej, co postanowiono zmienić. W 1879 r. podjęto starania, by w Gostyninie utworzyć organizację strażacką. Pod zaborem rosyjskim nie było to jednak takie proste, ponieważ władze „długo nie godziły się na wydanie zezwolenia na zorganizowanie w Królestwie Polskim jakiegokolwiek stowarzyszenia kulturalno-oświatowego”.

Ale jeszcze w tym samym roku udało się uzyskać od zaborców pozwolenie na utworzenie w Gostyninie straży pożarnej – po tym, jak okazało się, że Rosjanie zezwolili na organizowanie OSP w Częstochowie i Płocku. Pierwsze zebranie organizacyjne odbyło się 13 listopada 1879 r. W dniu założenia gostynińska straż pożarna liczyła 152 członków. Po roku funkcjonowania straż powiększyła swój ekwipunek, na który składały się: 3 sikawki, 18 beczek, 24 drabiny, 42 bosaki, 10 toporów, 2 kotwice. A w 1882 r. tabor zwiększył się m.in. o kolejne 2 sikawki, wóz do przewożenia narzędzi, hydropult i hydrofor.
Oczywiście władze rosyjskie bacznie przyglądały się działalności straży, a jej aktywność wywoływała u nich podejrzliwość, co prowadziło do prób sabotowania pracy i utrudniania dalszego rozwoju drużyny. Jej członkom nie było wolno np. uczestniczyć w umundurowaniu podczas obchodów z okazji dnia św. Floriana – patrona strażaków. A gdy wybuchał pożar, naczelnik ziemskiej straży obejmował dowództwo nad drużyną ochotników i paraliżował akcję, wydając nieodpowiednie polecenia, sprzeczne z tymi, które wydawał naczelnik straży ochotniczej.
O dziejach OSP Gostynin można by mówić długo. W ciągu 145 lat jej istnienia wydarzyło się wiele. Jednostka była świadkiem wielkich przemian, dwóch wojen światowych, odzyskania przez Polskę niepodległości, a potem kolejnych kilkudziesięciu lat pod jarzmem Związku Radzieckiego. Na przestrzeni niemal półtora wieku w gostynińskiej straży służyło kilka pokoleń ludzi, którzy z ofiarnością i oddaniem nieśli pomoc innym.
W 2019 r. jednostka świętowała jubileusz 140-lecia swojej działalności. Z tej okazji władze samorządowe odwdzięczyły się strażakom medalami „Za zasługi dla Miasta Gostynina”. Otrzymało je 11 druhów: Sylwester Modrzejewski, Jarosław Rutecki oraz panowie Świtalscy: Krzysztof, Jacek i Grzegorz. Zasłużeni strażacy przyjęli też okolicznościowe dyplomy od Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego. Otrzymali je: Krzysztof Świtalski, Grzegorz Świtalski, Jacek Świtalski, Mateusz Sochacki, Bartosz Suwała, Mateusz Szymański, Maciej Dąbrowski, Marcin Żurowski, Marek Sobiecki, Robert Janiszewski i Józef Pakulski.
Ponadto podczas jubileuszowych obchodów dokonano odznaczenia sztandaru OSP Gostynin ,,Złotą Odznaką św. Floriana Mazovia II klasy Na Wstążce”. Odznaczenia strażackie wręczał Waldemar Pawlak, prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP.
Dziś OSP Gostynin to prężnie funkcjonująca jednostka, do której należy 85 osób, w tym 35 przeszkolonych i gotowych do wyjazdu. Jednostka jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W 2023 r. gostynińscy strażacy ochotnicy uczestniczyli w 151 akcjach ratowniczych.
– Nasza jednostka może pochwalić się największą liczbą wyjazdów do zdarzeń na terenie powiatu gostynińskiego. Statystyki potwierdzają, że jesteśmy ważnym elementem bezpieczeństwa naszych mieszkańców – zarówno miasta, jak i całego powiatu – mówi Łukasz Wypych, prezes OSP Gostynin.
I dodaje, że powołany w 2022 r. zarząd jednostki postawił sobie za cel utworzenie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, co udało się zrealizować w 2023 r.
Jednostka posiada obecnie 5 pojazdów ratowniczych. Są to: Mercedes Atego 1530 GBA 4,5/16 z 2015 roku, Renault Master GLBM-Rt 1/0,7 z 2018 roku, Star 200 SH-18 z 1985 roku, SLOp Opel Astra z 2007 roku. Jak podkreśla prezes OSP Gostynin Łukasz Wypych, niesamowitym przeżyciem dla druhów z jednostki był zakup pierwszego fabrycznie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego w 2015 r. Zmotywowało to druhów do dalszego działania i pozyskiwania nowego sprzętu i wyposażenia.
4 kwietnia OSP Gostynin odebrała fabrycznie nowy samochód GBA-Rt 2,5/27 na podwoziu Scania P370. Wóz zajechał w eskorcie zaprzyjaźnionych strażaków z okolicznych jednostek OSP. Wartość samochodu wynosi 1,5 mln zł.
Jednostka otrzymała również dofinansowanie w kwocie 1 550 000 zł na zakup pojazdu ratowniczo-gaśniczego z pełnym wyposażeniem (całkowity koszt pojazdu to blisko 2 mln zł). Dofinansowanie pochodzi ze środków unijnych, a przyznane jest przez samorząd województwa mazowieckiego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza.
– W poprzedniej perspektywie druhowie mogli otrzymać środki unijne na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych oraz remonty strażnic. W aktualnej perspektywie kierujemy pieniądze właśnie na wozy strażackie. Wsparcie jest ogromne, bo aż 250 mln zł. To doskonałe ukoronowanie 20-lecia obecności Polski w Unii Europejskiej i 25-lecia samorządu województwa mazowieckiego – mówi Adam Struzik, marszałek województwa Mazowieckiego.
Podpisanie umów o dofinansowanie miało miejsce 19 stycznia. Łącznie do ochotniczych straży pożarnych z powiatu gostynińskiego trafiło ponad 5,8 mln zł na zakup czterech wozów strażackich. Inwestycja w nowy wóz znacząco wpływa zarówno na komfort i efektywność pracy strażaków, jak i poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Trwa obecnie procedura przetargowa i odbiór auta planowany jest na koniec czerwca. Oprócz tego w ramach dofinansowanego zadania w OSP Gostynin wykwalifikowani strażacy zaplanowali spotkania dla społeczności lokalnej w 3 kategoriach wiekowych (dorośli, dzieci, młodzież) na temat konsekwencji zmian klimatu oraz przeciwdziałania im.

Poza prowadzeniem działań ratowniczo-gaśniczych jednostka OSP Gostynin wnosi istotny wkład w życie kulturalne lokalnych społeczności powiatu gostynińskiego.
– Strażacy podtrzymują lokalne zwyczaje i tradycje poprzez czynne uczestnictwo w świętach państwowych i różnego rodzaju obchodach. Bierzemy udział w imprezach organizowanych przez Urząd Miasta Gostynina i prowadzimy działalność prewencyjną, organizując szkolenia dla mieszkańców, w tym młodzieży szkolnej – mówi prezes OSP Gostynin.
Warto wspomnieć, że druhowie z Gostynina pomagają mieszkańcom nie tylko poprzez gaszenie pożarów, usuwanie skutków burz i nawałnic czy przy wypadkach drogowych. Mają też ogromne serca i angażują się w akcje charytatywne, challenge czy zbiórki. Z nimi każdy może czuć się bezpieczny.
Fot. OSP Gostynin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze