Reklama

Tak działa Ochotnicza Straż Pożarna w Staroźrebach. I po strażacku, i po gospodarsku!

Reagują natychmiast, gdy tylko usłyszą alarm. Są pierwsi na miejscu niebezpiecznych zdarzeń – bez względu na to, czy jest to wypadek na drodze, pożar czy inne miejscowe zagrożenie. Niosą wtedy pomoc i ratunek. Mowa o strażakach z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. To ludzie ze specjalną życiową misją. Ale sama chęć niesienia pomocy nie wystarczy bez odpowiedniego sprzętu i wyposażenia. Stąd cały czas trwają starania jednostek, by strażacy mieli odpowiednie umundurowanie, by nie brakowało sprzętu, który może się przydać w czasie wezwania do akcji. By żadna sytuacja, w której trzeba ratować życie nie zaskoczyła ratowników. Na szczęście jednostki OSP w naszym regionie mogą liczyć w tym względzie na wsparcie. Przykładem jest tu np. OSP Staroźreby.

To bardzo aktywna jednostka. W ubiegłym roku aż 121 razy wyjeżdżała do akcji w swoim regionie. To oznacza, że średnio reagują na 10 alarmów w miesiącu. Najczęściej są to pożary. Ale strażacy często wzywani są również do wypadków komunikacyjnych. Zawsze można też liczyć na ich pomoc w sytuacjach, gdy pogoda staje się groźna, gdy są zalane domy albo wiatrołomy tarasują przejazd na drogach.

Każda tego typu akcja wymaga innego sprzętu. Przede wszystkim jednak strażakom potrzebne są specjalistyczne samochody, które pozwolą błyskawicznie dotrzeć na miejsce zdarzenia, zwłaszcza że zasięg ich działania to dosyć spory teren. A trzeba też pamiętać, że często wyjeżdżają pomagać strażakom w sąsiadujących gminach.

Reklama

 

 

Doskonale pamięta o tym Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, który od lat wspiera ochotnicze straże pożarne na całym Mazowszu. Dowód? Dzięki jego wsparciu w tym roku do mazowieckich OSP trafi ogromne wsparcie z Unii Europejskiej. To 253 mln zł. Fundusze przeznaczone zostaną na zakup 188 średnich i ciężkich wozów strażackich. Jeden z nich trafi do OSP w Staroźrebach. Będzie to nowy, ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy z pełnym wyposażeniem. Nowy wóz pomoże druhom w wykonywaniu codziennych obowiązków. Przy okazji OSP w Staroźrebach planuje również przeprowadzenie akcji edukacyjnej, dotyczącej zmian klimatu i ochrony zasobów wodnych. Całkowita wartość projektu to 1 654 999,99 zł, a dofinansowanie z UE wynosi 1 406 749,99 zł.

Reklama

W styczniu w Płocku podpisana została umowa z Samorządem Województwa Mazowieckiego na zakup tego samochodu.

- Chciałbym serdecznie podziękować marszałkowi Adamowi Struzikowi oraz wszystkim radym Sejmiku Województwa Mazowieckiego za przekazane wsparcie – mówi Marek Ciećwierz, prezes OSP w Staroźrebach.

Dodaje również, że to nie jedyne wsparcie jednostki. W 2018 roku OSP w Staroźrebach wzbogaciła się o średni samochód bojowy marki Volvo. Koszt jego zakupu to ok. 800 000 zł.

- Wtedy także udało się pozyskać dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego, a także z samorządu gminnego, WFOŚiGW, Komendanta Głównego. Zebraliśmy również wkład własny, który pozyskaliśmy od lokalnego społeczeństwa – dowiadujemy się w jednostce.

Reklama

 

 

Przygotowani na każdą akcję

A w garażu OSP w Staroźrebach gotowe do wyjazdu i reakcji na każde wezwanie są również dwa samochody ratowniczo-gaśnicze przystosowane do ratownictwa technicznego i samochód osobowy do działań prewencyjnych.

- Ponadto dysponujemy profesjonalnym sprzętem do ratownictwa technicznego, wykorzystywanego na miejscu zdarzeń drogowych. Są to: nożyce, rozpieraki, obcinacz do pedałów, rozpieracz teleskopowy, trzy walizki medyczne PSP–R1, defibrylator, sześć pił spalinowych do cięcia drzewa, piła spalinowa do cięcia betonu i stali, 4 aparaty powietrzne, 3 agregaty prądotwórcze, agregat oddymiający, motopompa PO5, dwie najaśnice do oświetlania terenu zagrożonego, 3 pompy do pompowania wody, w tym jedna o dużej wydajności 3500l/m, zestaw do ratownictwa wodno-lodowego, komplety węży w-75 i W-52, kamera termowizyjna, drabiny w zestawach i wiele jeszcze drobnego podręcznego sprzętu. Strażacy wyjeżdżający do akcji są umundurowani w specjalistyczne mundury, hełmy, kominiarki, rękawice i buty – wyjaśnia prezes jednostki.

Reklama

Strażacy cały czas starają się pozyskiwać kolejny sprzęt, który jest niezbędny w ich codziennej działalności, zwłaszcza że są włączeni do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. To z jednej strony wielki prestiż. Z drugiej – przynależność ta zobowiązuje do odpowiedniego przygotowania na każdego rodzaju alarmowe wezwanie.

Dlatego strażacy ze Staroźreb, by być jak najlepiej wyposażeni, szukają wsparcia ze środków zewnętrznych. W tym – jak widać – też są skuteczni. Cieszą się np. z tego, że udało się im pozyskać dotację na wykonanie specjalistycznego systemu do informowania o zdarzeniach. Dzięki niemu każdy z druhów uprawnionych do wyjazdu otrzymuje zgłoszenie za pomocą SMS-a, a ponadto zdalnie uruchamiana jest przez Miejskie Stanowisko Kierowania PSP w Płocku syrena alarmowa w remizie. Dotacja na ten cel pochodziła z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Reklama

A wcześniej otrzymali z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego dofinansowanie do zakupu agregatu prądotwórczego, 4 masek do aparatów powietrznych i umundurowania koszarowego dla dziewięciu nowo wcielonych druhen i druhów ze Starostwa Powiatowego w Płocku. To bardzo ważne, bo zespół ratowników w Staroźrebach cały czas się powiększa.

 

Co słychać w remizie?

Obecnie w jednostce działa 94 druhen i druhów. 40 osób jest przeszkolonych, ubezpieczonych i posiada aktualne badania lekarskie, dzięki czemu mogą aktywnie uczestniczyć w akcjach. Kurs podstawowy strażaka ratownika przeszło 34 druhów, kurs techniczny – 12 z nich.

Reklama

- Jesteśmy też przygotowani na udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy. Taki kurs przeszło 10 z nas. Poza tym ośmiu posiada kurs dowódczy, sześciu jest kierowcami pojazdów uprzywilejowanych. Jedna osoba przeszła kurs naczelnika oraz komendanta gminnego – wyjaśnia Marek Ćiećwierz.

Takie przygotowanie zespołu pozwala na sprawne reagowanie. Zwłaszcza że nie ma miesiąca bez alarmu.

- Jesteśmy wzywani do różnych zdarzeń, bo ludzie doskonale wiedzą o tym, że zawsze mogą na nas liczyć. Są to pożary, zdarzenia drogowe, usuwanie skutków nawałnic, skutków powodzi, kokonów owadów błonkoskrzydłych (szerszeni) czy zabezpieczanie lądowiska dla lotniczego pogotowia ratunkowego (LPR). Są też inne zdarzenia, takie jak pomoc kotu, który wpadł do studni – mówi prezes jednostki Marek Ciećwierz.

Reklama

Ale strażacy z jednostki OSP w Staroźrebach żyją nie tylko w pogotowiu, spędzając czas na szkoleniach i podnoszeniu swoich kwalifikacji. Druhowie włączają się również aktywnie w życie swojej miejscowości i społeczności lokalnej. Można ich spotkać podczas organizowanych na terenie ich gminy uroczystości kościelnych i państwowych.

 

 

Wiele dzieje się też w remizie w Staroźrebach. To tu odbywają się cykliczne spotkania druhów i kultywowana jest tradycja jednostki. Przypomnijmy, że OSP w Staroźrebach działa od 114 lat! Jednostka powstała w 1909 r., w styczniu 1910 roku odbyło się pierwsze walne zebranie. To właśnie podczas niego wyłoniono skład pierwszego zarządu. W jego skład weszli: prezes – Władysław Rościszewski, naczelnik Jan Osiecki, sekretarz Michał Lemankiewicz, gospodarz Józef Woliński, skarbnik Bolesław Kowalak, członek Leon Kozielski.

Reklama

Dziś są godni następcy – gotowi do wyjazdów i akcji, ale też do tworzenia wyjątkowej organizacji związanej ze Staroźrebami i regionem. W remizie można nie tylko znaleźć pomoc, ale też spotkać się, działać, planować czy zorganizować zarówno spotkanie, jak i imprezy okolicznościowe. I tu również udało się pozyskać wsparcie. W lutym br. Sejmik Województwa Mazowieckiego przyznał Gminie Staroźreby środki finansowe, w których znalazła się kwota 200 000 zł z przeznaczeniem na remont sali OSP w Staroźrebach. I tak można działać… I po strażacku, i po gospodarsku!

Fot. OSP Staroźreby

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości