Reklama

Drugi garnitur?

08/02/2007 09:23
Nie miał zbyt wielu powodów do zadowolenia trener Bogdan Zajączkowski po dwóch rozegranych w okresie przygotowawczym turniejach. – Tu nawet nie ma co oceniać, Wisła występowała w turniejach w osłabionym składzie – tłumaczy drużynę wiceprezes Marek Woliński. – Na dziś bardzo trudno cokolwiek powiedzieć o stanie przygotowań drużyny.
Wisła w styczniu wzięła udział w dwóch turniejach. Najpierw zajęła II miejsce w zawodach w Łącku, gdzie zwyciężył Piotrkowianin, a przed tygodniem wróciła z III pozycją wywalczoną w Puławach. Płocczanie wygrali tam tylko z Szachtiarem Donieck, a przegrali z gospodarzami turnieju, późniejszymi zwycięzcami, oraz z VIVE Kielce.
Rzeczywiście w obydwu turniejach Wisła nie wystartowała w swoim najsilniejszym składzie. – Gdyby mecz rozpoczynał zespół w najsilniejszym składzie, coś ugrał, a potem weszli zmiennicy, wtedy dałoby się powiedzieć o stanie przygotowań więcej – mówi M. Woliński. – A tak na parkiecie musiał sobie radzić „drugi garnitur”. Walczyli, ale było ich zbyt mało, by mogli postawić wysoko poprzeczkę rywalom. Dlatego trudno ocenić okres przygotowań.
Na mecz z Chrobrym, inaugurującym rozgrywki ligowe po przerwie, dołączą do drużyny zawodnicy po kontuzjach, a także: Damian Wleklak, Rafał Kuptel i Zbigniew Kwiatkowski, którzy wraz z reprezentacją walczyli o medale w Niemczech na Mistrzostwach Świata. Miejmy nadzieję, że gracze Wisły szybko odzyskają siły i z kolegami będą się starać wypełnić cele, jakie zostały przez Wisłą postawione.
A te cele są podobne od lat. – Walka o Mistrzostwo Polski, a potem oczywiście awans do Ligi Mistrzów i pokazanie się z dobrej strony na arenie europejskiej – dodaje M. Woliński. – Mam także nadzieję, że w niedługim czasie wyprostuje się sytuacja finansowa klubu i będzie można poczynić pewne kroki. Chodzi mi oczywiście przede wszystkim o wzmocnienia zespołu. Dopiero wtedy, kiedy uda się sprowadzić wartościowych piłkarzy do Płocka, będziemy mogli marzyć o ekspansji do Europy.
Wisła w pozostałych do zakończenia rozgrywek rundy zasadniczej nie powinna stracić żadnego punktu, podobnie jak VIVE i Zagłębie, które zajmują wyższe miejsca w tabeli niż Nafciarze. Jedyny hit tej części rozgrywek, to mecz Zagłębie – VIVE w ostatniej kolejce rundy zasadniczej, który został zaplanowany na 17 marca. Jedynie to spotkanie może sprawić, że coś jeszcze zmieni się w tabeli. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości