Reklama

Drift na Wiśle

23/06/2015 11:23
Zaledwie w ciągu kilku dni na stadionie Wisły został wylany asfaltowy tor o długości 400 i szerokości 8 metrów. Potrzeba było dokładnie 500 ton czarnej masy, do tego, by w sobotę i niedzielę mogli się tu zmierzyć zawodnicy biorący udział w kolejnych dwóch rundach Drift Masters GP. Wysiłek się opłacił. Płocczanie obejrzeli wyjątkowe motoryzacyjne show, a miasto chce, żeby asfalt być może na stałe zagościł na stadionie. Dla sportów motorowych? Ponoć nie tylko.
Wróćmy jednak do Drift Masters GP. Podczas płockiej 5 i 6 rundy zawodów spotkali się najlepsi driftowi kierowcy z Francji, Niemiec oraz Czech. Zaproszenie przyjęła również legenda światowego driftu i mistrz ligi D1 – Naoki Nakamura. Wystartował też płocczanin Piotr Więcek. To zawodnik płockiego BUDMAT Auto Drift Team. Udział wziął także jego teamowy kolega Dawid Karkosik. Dla wszystkich zawodników była to wyjątkowa okazja do ścigania się po tak świeżej nawierzchni.
Atrakcją imprezy była sobotnia runda nocna. Przejazdy TOP 16 rozpoczęły się o godz. 21.00. Finały odbywały się po zmroku. Widzowie wszystko jednak doskonale widzieli na oświetlonym stadionie, nie brakowało też dodatkowych efektów specjalnych. Po pierwszym dniu na podium stanęli kolejno 15-letni Adam Zalewski, drugi był płocczanin Piotr Więcek a trzecie miejsce zajął Bartosz Stolarski.
W niedzielę nastąpił ciąg dalszy zmagań. Niestety show popsuła pogoda. Zawodnicy ścigali się w strugach deszczu, co nie ułatwiało im walki. Łatwiej było jedynie o kraksy na torze. Największego pecha miał tutaj Jakub Przygoński, który skutecznie uszkodził swój pojazd. Ostatecznie w niedzielę wygrał Grzegorz Hypki, tuż za nim uplasował się Dawid Karkosik z płockiego Bumat Auto Drift Team, a na trzecim miejscu był Marcin Mospinek. Drużyna Bumat Auto Drift Team może być więc zadowolona z płockiej 5 i 6 rundy Drift Masters GP. Udało się zdobyć cenne punkty liczone w klasyfikacji generalnej.
Na stadionie oglądaliśmy jednak nie tylko zmagania zawodników. Było też wiele pozasportowych atrakcji, takich jak pokazy pirotechniczne i koncerty. Wystąpili Piękni i Młodzi oraz Ivan Komarenko. Licznie zgromadzoną publiczność bawił też Wujek Samo Zło. I jedno jest dziś pewne – Płock kocha imprezy motoryzacyjne i warto wykorzystywać ten potencjał. Może więc niech ten asfalt na Wiśle zostanie na stałe.
Fotorelację z wydarzenia znajdziecie na stronie internetowej „Tygodnika Płockiego” www.tp.com.pl. BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości