Reklama

Dobre nawyki jedzenia papryki

20/08/2013 08:30
Potrzeby armii od wieków stymulowały wybitnych ludzi do poszukiwania nowych rozwiązań. Efekty ich działalności nie zawsze jednak pozostawiały spokojnymi sumienia odkrywców. Właśnie z takich rozterek zrodziła się w umyśle Alfreda Nobla (wynalazcy dynamitu, a w późniejszych latach jeszcze kilku innych substancji wybuchowych), idea ufundowania pięciu nagród osobowościom mogącym pochwalić się szczególnymi osiągnięciami w dziedzinie fizyki, chemii, medycyny, literatury oraz na polu krzewienia pokoju na świecie (choć w tym przypadku nie za bardzo wiadomo cóż znaczy „krzewić pokój na świecie” skoro otrzymał tę nagrodę Arafat i Obama). Pierwsze Nagrody Nobla rozdano w 1901 roku. Obecnie wybierając spośród hałd kolorowych papryk te najpiękniejsze nie zdajemy sobie sprawy, iż warzywo to przysłużyło się pewnemu węgierskiemu biochemikowi do zdobycia tej najbardziej prestiżowej nagrody XX wieku. Dzisiaj wiemy, że papryka jest bogata w witaminę C (posiada jej pięciokrotnie więcej niż cytryna), jednak w I połowie XX wieku nie było to takie oczywiste. Oczywiste zrobiło się dopiero po żmudnych badaniach, jakich podjął się Albert Szent-Gyorgy, których efektem było wyizolowanie tego związku. Za badania nad witaminą C badacz ten w 1937 roku otrzymał Nagrodę Nobla. Tak się składa, że właśnie mamy sezon na paprykę. Zatem nadarza się okazja, by w szczególny sposób upamiętnić to biochemiczne odkrycie przygotowując węgierskie leczo.

Leczo
Skład:

500 g papryki (jeśli użyjemy czerwoną i zieloną to danie będzie ładniejsze);
500 g pomidorów;
2 cebule;
100 g wędzonego boczku;
300 g kiełbasy, np. śląskiej;
3 łyżki oleju słonecznikowego;
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki;
sól.

Wykonanie:
Papryki myjemy, usuwamy gniazda nasienne (oraz białe jej części) i kroimy w paseczki. Pomidory zalewamy na 1–2 minuty wrzątkiem, dzięki czemu możemy zdjąć z nich skórkę. Pozbawione skórki pomidory kroimy w dużą kostkę. Cebule obieramy i drobno siekamy. Boczek kroimy w kostkę, a kiełbasę w plasterki. Na rozgrzanym oleju przesmażamy boczek z kiełbasą. Następnie dodajemy pokrojoną cebulę i mieloną paprykę, po czym chwilę smażymy stale mieszając. W dalszej kolejności dodajemy pomidory wraz z papryką. Całość solimy i gotujemy na dużym ogniu, aż połowa wody wyparuje. Zmniejszamy ogień, przykrywamy leczo pokrywką i gotujemy do chwili kiedy zmięknie papryka. Leczo podajemy z pieczywem, ryżem bądź kluseczkami.


Pierwsze wzmianki o papryce pochodzą od lekarza o nazwisku Chanca z okrętu Krzysztofa Kolumba. On to wspomniał, iż w ładowniach statków przywieziono do Europy pieprz ostrzejszy od pieprzu kaukaskiego, którego mieszkańcy Meksyku i Peru używali zamiast soli. Początkowo w Europie paprykę chili uprawiano tylko na Półwyspie Iberyjskim. Przypisywano jej wówczas właściwości afrodyzjaku, co z pewnością sprzyjało jej rozpowszechnieniu nie tylko w basenie Morza Śródziemnego, ale i na całym świecie. Początkowo papryką zachwycali się najubożsi członkowie społeczeństwa. Z czasem jednak zaczęła też się pojawiać na stołach mieszczan i szlachty. Obecnie warzywo to pomimo swoich plebejskich początków wchodzi w skład najbardziej eleganckich dań, zaś spożywanie jej wybitnie ostrych odmian, takich jak: jalapeno czy habanero, to wręcz prawdziwy „szpan”.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości