Tegoroczne lato jest wyjątkowo ubogie w opady. Skutki suszy odczuwają już nie tylko rolnicy czy posiadacze przydomowych ogródków, ale także wszyscy mieszkańcy. Według ostatnich prognoz w najbliższym czasie sytuacja będzie się pogarszała – Państwowa Służba Hydrogeologiczna wprowadziła stan zagrożenia hydrogeologicznego. Co to oznacza dla przeciętnego mieszkańca? W skrócie można powiedzieć, że musi on się liczyć z tym, że z jego kranu nie popłynie woda.
Aby zauważyć, że problem jest poważny wystarczy wybrać się nad Wisłę, której poziom w ostatnim czasie zdecydowanie się obniżył. Póki co nic nie wskazuje na poprawę sytuacji – według informacji Państwowej Służby Hydrogeologicznej w sierpniu w naszym regionie przewidywana jest niżówka hydrogeologicza, czyli obniżenie się zwierciadeł wód podziemnych. Jeżeli sytuacja pogodowa się nie zmieni, grożą nam przerwy w dostawach wody.
O tym, że sytuacja jest ciężka, z pewnością wiedzą rolnicy, którzy od miesięcy podnosili temat suszy, która zagraża uprawom. Susza rolnicza została ogłoszona już na terenie 15 polskich województw. Brak opadów i wysokie temperatury już zbierają swoje żniwo – tegoroczne zbiory będą o wiele niższe niż te z lat poprzednich. Co za tym idzie, z pewnością podniosą się ceny artykułów spożywczych. Każdy z nas odczuje suszę w swoim portfelu.

(ek)
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze