Pałac w Sannikach stara się o kolejne środki na rewitalizację Zespołu Pałacowo-Parkowego im. Fryderyka Chopina. Projekt finansuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu operacyjnego „Fryderyk Chopin”. Środkami na ten cel dysponuje Narodowy Instytut Fryderyka Chopina i to właśnie do niego skierowane zostały cztery ostatnie wnioski o fundusze na konkretne cele. Dyrektor Pałacu w Sannikach Beata Jabłońska nie chce na razie zdradzać, na jakie konkretnie. Wiadomo, że instytucja w dalszym ciągu zamierza prowadzić prace renowacyjne i w pałacu, i w parku. Narodowy Instytut FCh to na razie jedyna instytucja, która może przyznać pieniądze. – Inne źródła są na razie zablokowane, ponieważ nie ma jeszcze dostępnych programów operacyjnych UE. Wiele wskazuje na to, że będzie można kierować do nich wnioski dopiero w ostatnim kwartale tego roku. Chyba, że stanie się cud i do Komisji Europejskiej w terminie dotrą uszczegółowione plany inwestycyjne wszystkich województw. Niestety, wiadomo, że na przykład województwo mazowieckie nie ma jeszcze takiego planu – mówi B. Jabłońska. Wymienione przez nią wnioski na przedsięwzięcia najpierw będą rozpatrzone przez komitet sterujący, potem trafią do ministra. Ostatecznej odpowiedzi Sanniki spodziewają się dopiero w lutym lub marcu. Do tej pory Pałac w Sannikach zdobył już 1 mln 200 tys. zł, które zostały przeznaczone m.in. na zakup materiałów na ogrodzenie, budowę wodociągu na terenie parku, leczenie drzew. Kolejne 50 tys. zł trafiło na cele związane z zabezpieczeniem parku. Natomiast 25 tys. zł przydało się na wykonanie bibliografii dokumentującej związki F. Chopina z Sannikami. Wszystko po to, aby Sanniki stały się drugą Żelazową Wolą na Mazowszu. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze