Jak już informowaliśmy czytelników Tygodnika Płockiego, do 9 grudnia trwają konsultacje społeczne w sprawie przebiegu przez nasze miasto linii kolejowej, która ma powstać w ramach budowy połączenia z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Odpowiedzialna za realizację inwestycji rządowa spółka podaje daty rozpoczęcia i zakończenia prac budowlanych. Za to prezydent Płocka uważa, że lepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie połączenia kolejowego Płocka z Modlinem i Warszawą.
Obecnie spółka CPK jest obecnie w zaawansowanej fazie przygotowań studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ), potocznie nazywanego studium wykonalności, dla liczącego około 120 kilometrów odcinka szprychy nr 1, czyli linii kolejowych nr 5 i 50 na odcinku węzeł CPK - Płock – Włocławek. – Jest to pierwszy odcinek tzw. CMK-Północ, czyli przedłużenia Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Kujaw i Trójmiasta. Koncepcja tej bardzo potrzebnej kolejowej inwestycji pojawiła się w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. To wtedy wykonano wstępne prace terenowe w okolicach Jaktorowa, a w 2012 r. - tuż przed Euro 2012 - w rejonie Warszawy oddano do użytku wiadukt autostrady A2 nad planowaną linią (to właśnie ten przepust pod A2 wykorzystamy niebawem do przeprowadzenia Kolei Dużych Prędkości). W tej chwili trwają prace studialne dla pięciu wariantów tego odcinka. Celem STEŚ jest opracowanie dla linii kolejowej CPK specjalistycznej dokumentacji na potrzeby projektowe wraz ze wskazaniem jej wariantu inwestorskiego, czyli rekomendowanego przebiegu – informują przedstawiciele CPK.
Spotkania z mieszkańcami każdej z gmin, przez teren których przechodzą warianty kolejowe CPK, rozpoczęły się 3 października i potrwają do 24 listopada. Mają one na celu prezentację proponowanych rozwiązań planowanej linii kolejowej, udzielenie odpowiedzi na pytania mieszkańców, a także uzyskanie w postaci ankiet ocen, uwag i propozycji zmian. W Płocku spotkanie odbędzie się 27 października o godz. 17.00 w Orlen Arenie.
Do sprawy budowy połączenia kolejowego na potrzeby CPK odniósł się podczas niedawnego spotkania z płocczanami w mediach społecznościowych prezydent miasta Andrzej Nowakowski. – Jest to projekt nierealny z punktu widzenia ekonomicznego, społecznego i biznesowego. Prawdopodobnie nie wejdzie w życie z powodu braku środków. Planowana jest budowa olbrzymiego portu komunikacyjnego w sytuacji, gdy istnieją lotniska w Warszawie, Modlinie, a rządzący podjęli jeszcze decyzję o wybudowaniu lotniska w Radomiu. Problemem jest to, że osoby pracujące w spółce rysują kreski na mapach, planują, żeby kolejowe szprychy przebiegały przez miasta czy nawet osiedla. Będziemy protestować przeciwko takim rozwiązaniom. Dużo prostsze było wybudowanie połączenia kolejowego Płock – Modlin – Warszawa – powiedział między innymi prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Według CPK mieszkańcy Płocka będą mogli w przyszłości skorzystać z pociągów KDP zatrzymujących się na głównej stacji centrum miasta, a także ze składów regionalnych obsługujących przystanki w obszarze aglomeracji.
– Rozważamy przystanki kolejowe w pobliżu osiedla Podolszyce i zakładów petrochemicznych Orlenu. Zakładamy, że wybór wariantu inwestorskiego zakończy się w IV kwartale 2023 r. Następnie wraz z wariantami alternatywnymi - zostanie on włączony do wniosku o decyzję środowiskową do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ). Jej uzyskanie to ważny etap poprzedzający kolejne kroki inwestycyjne: wnioski o decyzję lokalizacyjną i o pozwolenie na budowę, a potem właściwą realizację – informują w CPK.
Według CPK rozpoczęcie prac budowlanych na linii CPK – Płock – Włocławek planowane jest na III kw. 2028 r., natomiast ich zakończenie - do końca 2032 r. Wykonawcą studium jest konsorcjum firm: IDOM Inżynieria Architektura i Doradztwo (lider), BBF i Arcadis. Prace studialne realizowane są od końca 2021 r. - Docelowo kolejowa „szprycha” CPK nr 1 zapewni skrócenie czasów przejazdu. Dla przykładu z Płocka do Warszawy Centralnej przejedziemy pociągiem w około 50 minut (dla porównania: dziś taka podróż trwa około 2 godz. 30 min). Natomiast z Włocławka do tej samej stacji dojedziemy pociągiem w około 1 godz. 10 min (dziś trwa to co najmniej godzinę dłużej). Pociągi kategorii Regio Express, które również będą jeździły tą linią, umożliwią także atrakcyjne przejazdy w krótszych relacjach, korzystnych w przypadku codziennych dojazdów do pracy (np. Lipno-Włocławek, Wyszogród-Płock i Wyszogród-Warszawa). Początkowo, na głównym ciągu planowanej linii kolejowej pociągi pasażerskie poruszać się będą z prędkością do 250 km/h (lekkie pociągi towarowe do 120 km/h). Docelowa prędkość, jaką w przyszłości będą mogły osiągnąć najszybsze pociągi, to 350 km/h. Następna korzyść: na dotychczasowych liniach kolejowych zwiększy się przepustowość na potrzeby przewozów regionalnych i towarowych. Liczne powiązania z istniejącą siecią kolejową otworzą szanse dla przedsiębiorców na korzystanie z transportu kolejowego. W pobliżu Płocka planowany jest terminal intermodalny, którego ostateczna lokalizacja nie jest jeszcze potwierdzona. W toku studium rozmawiamy też z przedsiębiorcami na temat możliwości wykorzystania nowej infrastruktury na potrzeby transportu towarów – przekonują w CPK.
Spółka CPK przygotowuje budowę 12 tras kolejowych, w tym 10 tzw. szprych, prowadzących z różnych regionów Polski do Warszawy i Portu Solidarność. W sumie jest to 30 zadań inwestycyjnych i prawie 2 000 km nowych linii kolejowych, które mają zostać zrealizowane do końca 2034 roku.
(jac)
Fot. www.freepik.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na Boga a coz na to jego przelozeni we Wloclawku?
I na co to komu. ***** ***
dokladnie na co komu ta kolej, kto tym bedzie jezdzil. mam tylko nadzieje ze to nie przejdzie, trzymajmy kciuki
PO. masakra. Kolei brak, dróg brak, najlepiej niech nie będzie niczego.
Skoro pan prezydent woli połączenie z Modlinem, to w taki razie co pan zrobił przez 12 lat w tej sprawie????
Pan Prezydent woli byśmy latali na zmywak śmieciowym Ryanairem z baraku w Modlinie do Luton, Charleroi, Torp i innych dziadolotnisk zamiast stworzyć lotnisko, które będzie miało połączenia na główne lotniska miast w Europie, Ameryce i Azji i które pozwoliłyby na ściągnięcie inwestycji do Płocka odległego o zaledwie 35 min szybkim pociągiem. Tak jak Płock nabrał znaczenia kiedy powstała petrochemia, tak teraz byłaby szansa na drugi renesans miasta i dynamiczny rozwój. Z Modlinem (nawet polaczonym koleją) Płock dalej będzie zadupiem!
Na Boga a coz na to jego przelozeni we Wloclawku?
I na co to komu. ***** ***
dokladnie na co komu ta kolej, kto tym bedzie jezdzil. mam tylko nadzieje ze to nie przejdzie, trzymajmy kciuki