Od dziś do odwołania na płockich ulicach, a przede wszystkich na przystankach autobusowych oraz w autobusach Komunikacji Miejskiej spotkacie patrole policjantów i strażników miejskich. Mogą dopytywać o cel waszych podróży. Będą też kontrolować ilość pasażerów w czerwoniakach. Jeśli połowa miejsc siedzących w autobusach będzie zajęta, patrole będą apelować o pozostanie na przystanku i oczekiwanie na kolejny kurs.
Straż Miejska, Policja i Komunikacja Miejska połączyły właśnie swe siły, by przypominać płocczanom o nowych regulacjach, które weszły w życie w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Wszystkich obowiązuje m. in. ograniczenie przemieszczania się za wyjątkiem: drogi do i z pracy, wolontariatu w walce z koronawirusem, możemy również iść do sklepu na zakupy, czy do urzędu załatwić niezbędne sprawy. Na tym właściwie koniec.
- W uzasadnionych przypadkach mundurowi wylegitymują osoby niestosujące się do nowo obowiązujących przepisów oraz podejmą stanowcze działania w przypadku zakłócania porządku w autobusach. Dyżurni SM i Policji mają stały kontakt z dyspozytorem KM – tłumaczy Jolanta Głowacka rzeczniczka prasowa komendy Straży Miejskiej w Płocku. Dodaje również, że wspólne działania są uzupełnieniem codziennych obowiązków zarówno funkcjonariuszy Straży Miejskiej oraz Policji, jak również pracowników Komunikacji Miejskiej Płock.
Przypomnijmy, że obecnie zmieniły się zasady podróżowania komunikacją miejską – w autobusie może przebywać tylko tylu pasażerów, ile wynosi połowa miejsc siedzących. Autobusy mogą przewozić od 11 do 15 pasażerów, natomiast przegubowe – w zależności od modelu – od 18 do 25 pasażerów. O maksymalnej dopuszczalnej liczbie pasażerów w konkretnych autobusach informują wywieszone karteczki na szybach.
Czy to pomoże? Ruch na ulicach jest zdecydowanie mniejszy, ale po ostatnich kilku dniach wiadomo, że płocczanie nie mają ochoty stosować się do żadnych ograniczeń. - Przyjechałam po rybę, bo zawsze jem ją w piątek; jadę na działkę, bo wyszło takie ładne słonko; przeżyłem komunizm to i wirusa przeżyję - to tylko niektóre powody, dla których płocczanie wyszli dziś z domu i wsiedli do autobusów – relacjonuje Jolanta Głowacka. Dodaje, że w takich sytuacjach strażnicy miejscy cierpliwie tłumaczą, że mam stan epidemii, zarówno osobom starszym, ale też napotkanym na ulicy matkom z małymi dziećmi, czy młodzieży, która pomimo wprowadzonego zakazu przebywa na placach zabaw, czy boiskach szkolnych.
Na ulicach płocka coraz częściej jeżdżą policyjne radiowozy, z których nadawane są komunikaty o zagrożeniu koronawirusem. Funkcjonariusze podczas patroli zwracają szczególną uwagę na osoby grupujące się, przypominają im, że obowiązuje zakaz spotykania się więcej niż 2 osób.
- Należy podkreślić iż wprowadzone przepisy są dla ludzi, a nie przeciwko nim. Chodzi przecież o zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich. To jest najważniejsze – przekonują funkcjonariusze.
BeeS
fot. arch. Straż Miejska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3a. 1. W okresie od dnia 25 marca 2020r. do dnia 11 kwietnia 2020r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu: 1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych; 2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego,
Od trzech dni nie widziałem ani jednego, a chodzey do pracy w obie strony przynajmniej 2 km
Jedna wielka ściema ludzie ogarnijcie się
Jebac KM i kierowców. Dla nich liczy się tylko konkurs kierowcy i trzymanie ręki w dupie prezesa.
3a. 1. W okresie od dnia 25 marca 2020r. do dnia 11 kwietnia 2020r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu: 1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych; 2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego,
Od trzech dni nie widziałem ani jednego, a chodzey do pracy w obie strony przynajmniej 2 km
Jedna wielka ściema ludzie ogarnijcie się