Reklama

Brzucha nie rozcinamy

08/08/2012 08:46
Kosztował siedemset tysięcy złotych, jest jednym z najnowocześniejszych sprzętów dostępnych w chwili obecnej na rynku. Poza technicznymi zaletami nowoczesny laparoskop, który już jest testowany w szpitalu, pozwoli na przeprowadzanie bardzo precyzyjnych, mniej bolesnych, mniej inwazyjnych zabiegów. A kolejne korzyści dla pacjentów to takie, że zminimalizowane jest ryzyko powikłań i już po kilkunastu godzinach od wykonania zabiegu mogą być wypisani do domu.
Jak mówiła podczas konferencji prasowej prezes zarządu Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ewa Nieścierenko ten zakup podyktowany był przede wszystkim tym, że w szpitalu bardzo prężnie działa cały pion zabiegowy: oddziały ginekologiczny, ortopedyczny, chirurgiczny. Nowoczesny sprzęt pozwoli zatem na wprowadzenie nowych standardów leczenia od diagnostyki po skomplikowane operacje ginekologiczne, rekonstrukcyjne i onkologiczne. Oznacza on także zaoferowanie pacjentom usług na najwyższym poziomie w dziedzinie, w której szpital się specjalizuje. – Chcemy, aby jak największa liczba trafiających do nas pacjentów była operowana w taki sposób. To także szansa dla naszego zespołu lekarskiego mającego ogromne doświadczenie (od ubiegłego roku pracującego w nowym składzie) na pracę przy wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii i przeprowadzanie najbardziej skomplikowanych zabiegów – przedstawiała zalety zakupionego ze środków spółki i miasta laparoskopu prezes Nieścierenko.
Zakup wpisuje się również w obowiązujący trend w medycynie, która obecnie nastawiona jest na wykonywanie jak największej liczby zabiegów laparoskopowych. Dr Tadeusz Żurawik, konsultant do spraw medycznych w Szpitalu św. Trójcy mówił, że jest to już standard obowiązujący na Zachodzie i będzie obowiązywał także u nas. – Obraz przekazywany jest w systemie high definition, co umożliwia nam fantastyczną wizualizację operowanego miejsca. Obraz przekazywany jest również na drugi monitor w systemie bluetooth. Sprzęt jest wyposażony w program archiwizacji, wszystkie zabiegi są nagrywane, archiwizowane. Można je nagrywać na przenośne dyski i wykorzystywać np. w celach edukacyjnych – mówił dr Żurawik.
Laparoskop posiada także specjalną kamerę nazywaną kamerą kameleona, oznacza to, że posiada ona różne kąty widzenia, które przy wykorzystaniu tradycyjnej kamery nie zawsze byłyby dobrze widoczne. Zestaw jest wyposażony również w specjalne urządzenie zwane morcelatorem, dzięki czemu lekarz operujący może usuwać z jamy brzusznej duże zmiany bez konieczności rozcinania powłok jamy brzusznej. Będąca na wyposażeniu pompa ssąco-płucząca pozwala jednocześnie pracować laparoskopowo i histeroskopowo. – Tego typu aparat pozwala nam bezpiecznie wykonywać duże, nawet bardzo duże zabiegi, których dotychczas nie mogliśmy przeprowadzać. Włącznie z zabiegami onkologicznymi, których dotychczas wykonaliśmy już kilkadziesiąt – wyjaśniał doktor Żurawik.
Kolejną zaletą jest to, że pacjent następnego dnia jest sprawny, chodzi, jest uruchamiany już po sześciu godzinach od zakończenia zabiegu. – Mniej powikłań. Bardzo ważna jest dokładność. Bo laparoskop to takie oko, które znajduje się wewnątrz jamy brzusznej, bardzo blisko miejsca operowanego i widzi rzeczy, które nie są tak widoczne dla nieuzbrojonego oka ludzkiego – mówił o korzyściach operowania tą metodą Tadeusz Żurawik.
Obecny na konferencji prezentującej najnowszy nabytek szpitala prezydent Płocka Andrzej Nowakowski zaznaczał, że jeśli chodzi o ten zakup, to szpital został wyposażony w mercedesa klasy S. – Realizując taką politykę prozdrowotną, podejmujemy dość kosztowne działania, które w perspektywie pozwolą poprawić bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców miasta i sprawią, że nasz szpital będzie osiągał coraz lepszy wynik. A to można uzyskać dzięki tej klasy sprzętowi – mówił prezydent Nowakowski.
I zapewniał, że nie jest to ostatni zakup dla szpitala, bo już właściwie finalizowane są umowy na zakupy kolejnego, który będzie współfinansowany przez miasto i PERN.
W 2010 roku w szpitalu wykonano 363 operacje, w tym 96 operacji laparoskopowych. W 2011 operacji laparoskopowych było już 131. W roku bieżącym wykonano 286 zabiegów operacyjnych, z czego połowa to laparoskopie, plus 426 zabiegów histeroskopowych. Do przeprowadzania zabiegów laparoskopowych przygotowany jest cały czternastoosobowy zespół oddziału ginekologicznego. Do pracy przy nowym sprzęcie może na chwilę obecną stanąć ośmiu lekarzy. Zakupiony laparoskop jest drugim na wyposażeniu szpitala. Starszy będzie równolegle wykorzystywany do przeprowadzania zabiegów. Obecnie na zabieg operacyjny czeka w kolejce 76 kobiet.    rad
fot. T. Radwańska-Justyńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości