Reklama

Bronią podjazdów

29/05/2013 08:08
Nasilił się w ubiegłym tygodniu protest mieszkańców domków przy al. Jana Pawła II w związku z przebudową ulicy. Po tym jak protestujący zablokowali plac budowy, robotnicy z firmy Darbud musieli pracować w asyście policji, straży miejskiej i ochroniarzy. Urząd Miasta protest mieszkańców uznaje za nielegalny, chociaż nie wyklucza drobnych ustępstw.
Kilka tygodni temu rozpoczęła się przebudowa al. Jana Pawła II. To inwestycja Miejskiego Zarządu Dróg, na którą udało się uzyskać 3 mln złotych dofinansowania z Krajowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Spór dotyczy poszerzenia al. Jana Pawła II na odcinku pomiędzy bankiem PKO a skrystalizowaniem z ul. Czwartaków. To zachodnia część Podolszyc w sąsiedztwie hipermarketu Auchan. Ma tu powstać dodatkowy pas ruchu oraz rondo na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z ul. Czwartaków. Jednak nowa jezdnia nie będzie przebiegać bezpośrednio przed pobliskimi domkami jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej. Od budynków oddzieli ją jeszcze droga techniczna, którą mieszkańcy będą mogli dojechać do swoich garaży. Jednak zdaniem mieszkańców będzie ona przebiegać zbyt blisko ich domów. Żeby mogła powstać, drogowcy musieli rozebrać wybudowane przez mieszkańców podjazdy. Według MZD droga wewnętrzna nie może przebiegać inaczej, ponieważ byłaby konieczna kosztowna przebudowa infrastruktury podziemnej, a to podnosiłby koszty całej inwestycji o około 4 mln złotych.
Protest nasilił się w ubiegły poniedziałek. Tego dnia mieszkańcy zablokowali wjazd maszyn budowlanych na teren budowy. Na miejscu zjawili się policjanci i strażnicy miejscy. Następnego dnia doszło do kolejnych protestów. Jeden z mieszkańców miał wybić kamieniem szybę w kabinie jednej z koparek. Zgłoszenie o uszkodzeniu mienia zostało przyjęte przez policję.
Według mieszkańców we wtorek, 21 maja prace zaczęły się o godzinie 4.00. – Wtargnęły grupy z koparką i chciano nas spacyfikować. Zatrzymaliśmy to. Po godzinie 7.00 grupa ochroniarzy wspieranych przez policję dopuściła się demontażu podjazdów. To jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania. Postanowiono siłowo rozwiązać sprawę – relacjonują mieszkańcy. Zapewniają jednak, że nie są przeciwko przebudowie al. Jana Pawła II. – Zgadzamy się ze wszystkimi zarządzeniami, które zostały wydane przez zarząd i prezydenta miasta. Projekt, który chce realizować MZD jest sprzeczny z przyjętym przez Radę Miasta planem zagospodarowania przestrzennego. Chcemy, żeby MZD realizował roboty zgodnie z tym, co przyjęto w Urzędzie Miasta. Wiemy, że te grunty należą do miasta. Nie chcemy ani centymetra. Mamy zarządzenie sprzed 10 lat, które nam te grunty przyznaje. Napisano w nim, że wybudowane przez nas podjazdy i wyhodowana zieleń mogą pozostać.
Według ratusza zarządzenie z listopada 2003 roku nie dawało mieszkańcom domku szeregowych przy al. Jana Pawła II tytułu prawnego do dysponowania działką o numerze 488/1, po której ma przebiegać droga techniczna. Prowadzona inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podjazdy do garaży oraz nasadzenia zieleni zostały zrealizowane bez zgody właściciela terenu, czyli Urzędu Miasta.

Opozycja popiera mieszkańców

W obronie mieszkańców wystąpiła radna Prawa i Sprawiedliwości Wioletta Kulpa. Ona również powołuje się na zarządzenie nr 969 z 28 listopada 2003 roku. Przypomina, że w 2008 roku Rada Miasta przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego, w którym odległość nowej nitki al. Jana Pawła II przebiega w innej odległości. Zarzuca także obecnym władzom miasta brak odpowiedzi na pismo mieszkańców z lipca ubiegłego roku. – W tym konflikcie zabrakło dobrej woli i chęci znalezienia wzajemnego porozumienia. Mieszkańcy nie chcą zagarniać cudzej ziemi, co im się stara wmawiać, a chcą jedynie spokoju – uważa Wioletta Kulpa.
Radna proponuje wstrzymanie prac według obecnej dokumentacji, zmniejszenie szerokości pasa zieleni pomiędzy jezdniami z 5 m do 2,5 m, zmniejszenie szerokości drogi wewnętrznej z 5 m do 3,5 m, dokładne sprawdzenie planu zagospodarowania przestrzennego oraz wprowadzanie chodnika dla obsługi mieszkańców.
Na zwężenie drogi technicznej jest skłonne zgodzić się MZD.
– Szerokość 5 metrów to wymóg między innymi przepisów przeciwpożarowych. Sprawdzimy, czy jej zwężenie jest możliwe – mówi dyrektor MZD Marek Antoszek.

Protest jest nielegalny

Oświadczenie w sprawie protestu mieszkańców wydał odpowiadający za miejskie inwestycje zastępca prezydenta Cezary Lewandowski. – W związku z nielegalnym zajęciem placu budowy inwestycji pod nazwą „Przebudowa alei Jana Pawła II łącznie ze skrzyżowaniami z ul. Wyszogrodzką i Czwartaków w Płocku – Etap II (Podolszyce Zachód)” przez grupę kilku protestujących osób oświadczam, że Miejski Zarząd Dróg realizuje inwestycję zgodnie z prawem i obowiązującymi przepisami, wyłącznie na gruntach, których właścicielem jest Gmina – Miasto Płock lub Skarb Państwa, i w żaden sposób nie narusza własności osób trzecich – pisze C. Lewandowski.
Zastępca prezydenta wyjaśnia, że zgłoszenie robót budowlanych zostało przyjęte bez sprzeciwu mieszkańców. Także dokumentacja projektowa uzyskała wszelkie niezbędne pozwolenia, uzgodnienia i przewidziane prawem opinie. Na realizację inwestycji miasto otrzymało blisko 3 mln złotych dofinansowania z krajowego programu przebudowy dróg lokalnych: – Działka o numerze ewidencyjnym gruntów 488/1, na której protestujący wykonali podjazdy i nasadzenia zieleni, była i jest działką drogową, której właścicielem jest Gmina-Miasto Płock. Nie stanowi ona i nie stanowiła własności protestujących. Wszelkie działania jakie miały miejsce w obrębie zajętego przez protestujących pasa drogowego, były ponoszone na ich własne ryzyko – dodaje Cezary Lewandowski.
W oświadczeniu odniósł się także do wydarzeń z ubiegłego tygodnia.
– Blokowanie przez protestujących placu budowy, niszczenie maszyn budowlanych czy ataki na pracowników firmy realizującej inwestycję są bezprawne. Rażąco zagrażają bezpieczeństwu pracowników i protestujących oraz mieniu. Zajęcie przez protestujących pasa drogowego nastąpiło bez zgody właściciela i zarządcy terenu. W przypadku kontynuacji przez protestujących działań, które są sprzeczne z prawem, zostaną podjęte wszelkie kroki prawne, które umożliwią prowadzenie prac budowlanych w pasie drogowym będącym własnością Gminy-Miasta Płock.
Wiceprezydent Lewandowski nie wykluczył zwężenia drogi wewnętrznej. Jednak MZD musi na to uzyskać zgodę organów nadzoru budowlanego i finansowego. Ma to bezpośredni związek z przyznaną dotacją na realizację inwestycji. To jedyny postulat mieszkańców, który ma szanse na realizację. – Pozostałe postulaty zgłaszane przez mieszkańców nie pozwalają w żaden sposób Gminie Płock na realizację inwestycji bez narażenia społeczności miasta na dodatkowe i nieuzasadnione wysokie koszty związane z wykonaniem robót budowlanych polegających na przebudowie dróg oraz przebudowie sieci elektroenergetycznej, telekomunikacyjnej, cieplnej i kanalizacji deszczowej przewidzianych do realizacji w pasach drogowych al. Jana Pawła II – napisał w oświadczeniu C. Lewandowski. Podsumowując całą sprawę, zwraca uwagę, że przebudowa al. Jana Pawła II ma poprawić układ komunikacyjny i ułatwić życie kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców miasta.    Jacek Danieluk
fot. J. Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości