II Sztafeta Morsowa w Białej Rawskiej, Bieg Morsa w Rawie Mazowieckiej oraz kąpiel pod Wodospadem Podgórnej w Karkonoszach to tylko niektóre aktywności, jakie w ostatnich tygodniach podjęły Białe Morsy Gostynin – Kutno. Grupa spędza sezon tam, gdzie powinna, czyli w różnych zbiornikach wodnych. Jak twierdzi, po takim hartowaniu ciała jest zdrowsza fizycznie i lepiej nastawiona do otaczającej rzeczywistości.
W okresie świąteczno-noworocznym Białe Morsy Gostynin – Kutno często korzystały w kąpieli w zimnej wodzie. Na przykład na Plaży pod Brzozami nad jeziorem Białym odbyło się spotkanie ze Świętym Mikołajem, z udziałem przyjaciół, sympatyków, samych morsów i ich rodzin. Były upominki, muzyka i śpiew oraz wspólne wejście do wody w przebraniach „Mikołajowych”. Białe Morsy przyjęły też gości z Chocenia, Skierniewic, Rawy Mazowieckiej i Skrzynek.
Aby udowodnić, że los innych ludzi nie jest im obojętny, morsy włączyły się do świątecznej zbiórki słodyczy dla dzieci z domu dziecka we Franciszkowie. Koordynatorką akcji była Magdalena Trojanowska.
Ciekawym doświadczeniem była dla nich wizyta w SkyMedSpa w Kutnie, które oferuje między innymi morsowanie, ale jeszcze większym – morsowanie pod wodospadem. Otóż część grupy wybrała się do Przesieki w Karkonoszach, gdzie zażyła kąpieli pod Wodospadem Podgórnej, w świetle dnia, ale też o zmroku. W międzyczasie rozgrzewała się w pobliskich Termach Cieplickich, a w powrotnej drodze zwiedziła pozostałości po zamku w Bolkowie.
W zimowych miesiącach też nie zabrakło zdrowej rywalizacji. I tak Daniel Mikołajczyk z Białych Morsów w piątym zimowym starcie w ramach Ice Cup Poland w Zatoce Puckiej zajął 8. miejsce na dystansie 1000 m (5. miejsce w kategorii wiekowej) oraz 4. miejsce na dystansie 500 m (2. miejsce w kategorii wiekowej). Poza tym Białe Morsy podjęły się nie lada wyzwania, uczestnicząc w II Sztafecie Morsowej w Białej Rawskiej, wchodząc do zbiornika wodnego w większości skutego lodem. Między wejściami każdy mors korzystał z balii z ciepłą wodą oraz sauny.
W planie wyjazdów znalazł się też Bieg Morsa na terenie OSiR nad Zalewem Tatar w Rawie Mazowieckiej. Ze względu na panujący wówczas mróz i szybkie zamarzanie wody w akwenie, bieg miał 5 km. Każdy z uczestników dostał medal, słodki upominek oraz niespodziankę.
Nie zabrakło też garści teorii: wielbiciele morsowania wysłuchali na przykład prelekcji o korzyściach wynikających z ich pasji, wygłoszonej w Szkole Katolickiej w Kutnie. Jak widać, Białe Morsy Gostynin – Kutno w sezonie nie próżnują, starając się maksymalnie wykorzystać zimę do częstych kąpieli w wodzie, której temperaturę lubią najbardziej.
fot. FB Białe Morsy Gostynin - Kutno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze