Bartek Wasilewski, nastoletni raper z Płocka wystąpił wczoraj w półfinale programu "Mam Talent" i... dostał się do finału.
Podczas pierwszego występu nastolatek podbił serca piosenkę dla swojej mamy, którą sam napisał. Jego występ szeroko komentowany był w całym kraju. Miał bardzo wysoko postawioną poprzeczką. Podczas wczorajszego programu znów postawił na autentyczność i swoją twórczość. Zaśpiewał o utalentowanym dzieciaku z wielkimi marzeniami, z którego wiele osób się śmiało. To historia jego życia.
Ocena jury, w którym zasiadali Agnieszka Chylińska, Julia Wieniawa oraz Marcin Prokop, znów była entuzjastyczna, a głosy widzów sprawiły, że chłopak przeszedł dalej. Jest w finale programu Mam talent!
Bartek o ten etap rywalizował w grupie 10 osób. Do finału przeszły tylko dwie osoby, w tym płocczanin
Kim jest Bartek Wasilewski?
Ma 15 lat. Jest uczniem pierwszej klasy o profilu kierowca-mechanik w ZDZ w Płocku. Bartek związany był z Młodzieżowym Domem Kultury w Płocku. To tu pod okiem Zbigniewa Tomaszewskiego grał w drużynie futbolowej. Chętnie udziela się społecznie. Jest wolontariuszem w Radzie Osiedla Stare Miasto, gdzie wspiera np. akcje charytatywne. W ten sposób pomaga też działającej w radzie mamie.
Na scenie hiphopowej znany jako Młody STM. To znowu identyfikacja ze Starym Miastem. Pierwsze teksty zaczął pisać w wieku 7 lat. To też czas pierwszych prób podkładania bitów. Jako 9-latek skorzystał z zaproszenia kolegów do nagrania piosenki. To był dla niego bardzo ważny moment, który sprawił, że chciał bardziej zaistnieć na scenie. I udało się. 2 lata temu supportował Pezeta i Palucha na płockim koncercie.
Jak dalej potoczy się jego kariera? Wydaje się, że właśnie nabiera błyskawicznego rozpędu. Gratulujemy i trzymamy kciuki, za kolejne sukcesy.
fot. TVN Mam Talent
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze