Reklama

Barczatka niszczy sosny

21/03/2007 13:47
Odkryty w ubiegłym roku na terenie Nadleśnictwa Gostynin owad zagraża około 4 tysiącom ha lasu wokół Duninowa. Żarłoczne o tej porze roku larwy szkodnika żywią się igłami sosnowymi. Jeżeli w porę się temu zjawisku nie zaradzi, część lasów gostynińskich ulegnie zniszczeniu.
Barczatka sosnówka jest szkodnikiem pierwotnym – żywi się aparatem asymilacyjnym drzewa, czyli igłami: – Larwa tego szkodnika zimuje w ściółce. Gdy tylko się ociepli, wychodzi, aby żerować w koronach sosen – mówi Jacek Liziniewicz, nadleśniczy z Gostynina. – Larwa barczatki sosnówki jest owadem bardzo żarłocznym, jej dorosła forma mierzy około 5 cm. Obserwujemy, że na jednym drzewie żyje około 300 sztuk tego szkodnika. Obecnie prowadzimy prace prognostyczne – zetniemy kilka próbnych drzew, żeby określić zasięg występowania barczatki i żeby ją policzyć.
Częściowo udało się te dane już określić dzięki umieszczonym na drzewach lepom – wchodzące na sosny larwy barczatki musiały gromadzić się pod nimi. Taka forma profilaktyki jest jednak niewystarczająca. Same lepy nie są w stanie zatrzymać pochodu larw ku koronom drzew. Poza tym lepy były umieszczane na wybranych drzewach, a nie na wszystkich.
Co zrobią leśnicy po zdiagnozowaniu sytuacji? Jeśli część larwy wyginęła zimą, wtedy sytuacja nie będzie niebezpieczna dla drzew. Póki co jednak, wiele wskazuje na to, że większość larw przeżyła w ściółce. W tej sytuacji wyjście jest tylko jedno – trzeba będzie zastosować opryski z samolotu. Barczatka potraktowana zostanie specjalnym preparatem, który ją zniszczy, jednak bez uszczerbku dla sosen.
Szkodnik ten pojawiał się na terenie lasów gostynińskich już wielokrotnie. Nadleśniczy Jacek Liziniewicz podkreśla, że barczatka bytowała tu jeszcze przed wojną: – Dla naszych słabych borów, rosnących na suchej glebie i tworzących monokultury sosnowe, to bardzo szkodliwy owad.
Wokół Gostynina pojawia się co jakiś czas. Na szczęście odpowiednie kroki zaradcze podejmowane są szybko, w związku z czym nie dochodzi do znacznych zniszczeń w lasach. Zresztą to niejedyny szkodnik, który pojawia się na terenie Nadleśnictwa Gostynin. Swego czasu leśnikom dała się we znaki brudnica mniszka, a w zeszłym roku – borecznik. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości