Barack przyjechał do płockiego ZOO. To cętkowany gość ze szwedzkiego Orsa Rovdjurspark, który planuje założyć w Płocku rodzinę. Ma 14 lat, więc czas najwyższy postarać się o potomstwo. Zwłaszcza, że w naszym ZOO dołączył do przepięknej Sulakhat. Czy doczekamy się niedługo małych lampartów perskich?
Jest na to duża szansa, a płockie ZOO zyskałoby znów przepiękną atrakcję w postaci małych kocich drapieżników. Pamiętacie nasze małe panterki i tygryski, które nieźle już podrosły i które jak magnes przyciągały i starszych i młodszych gości ZOO?
Koty drapieżne – także te duże – błyskawicznie zyskują sympatię osób odwiedzających ogrody zoologiczne. Wielu bywalców ZOO obowiązkowo musi odwiedzić lwy, tygrysy. A w Płocku są jeszcze pantery śnieżne i właśnie lamparty perskie, które przypomnijmy, że miały swoje wyjątkowe zwyczaje.
Nahla - lamparcica perska, która przyszła na świat w naszym ZOO dwa i pół roku temu często witała się z opiekunami, czy też z gośćmi ZOO wyskakując znienacka i przybijając piątkę przez szybę.
- Właśnie pożegnaliśmy naszą piękną perską księżniczkę, która stała się już dojrzałym kotem i wyjechała do Allwetterzoo Münster, gdzie rozpocznie dorosłe życie w swojej nowej rodzinie – dowiadujemy się w ZOO.
Będzie nam z pewnością brakowało tej sympatycznej kocicy. Na pocieszenie zdradzimy, że Barack już odpoczął po podróży i pięknie prezentuje się na wybiegu lampartów perskich.
Dodajmy, że można się przekonać, jak to jest być opiekunem tych pięknych kotów. Płocki Ogród Zoologiczny ponownie włącza się w tegoroczną Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i na aukcję wystawił tzw. Dzień kociarza. Kto wygra licytację, przekona się, jak wygląda codzienna praca przy tygrysach i irbisach. A do wylicytowania także karmienie rekinów, słoni i fok. Licytacje trwają do końca stycznia.
BS
fot. arch. ZOO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze