Pojawienie się jelonka w przydomowym ogródku wywołało mocne zdziwienie domowników. Zwierzę z kolei było tak przestraszone, że próbując uciec przez ogrodzenie, kaleczyło się do krwi. Konieczna była pomoc specjalistów.
Do tej niecodziennej wizyty doszło w poniedziałek około godz. 16.00. Z nieproszonym i wystraszonym gościem, który zawitał na prywatną posesję przy ul. Filtrowej, poradził sobie wezwany EkoPatrol Straży Miejskiej. - Strażnicy starali się uspokoić młodego około 2-letniego koziołka, który miał już na sierści widoczne ślady krwi. Rany powstały prawdopodobnie w wyniku próby pokonania ogrodzenia – mówi st. insp. Jolanta Głowacka oficer prasowy Straży Miejskiej w Płocku.
Strażnicy wezwali na ul. Filtrową weterynarza, który fachowo zaopiekował się zwierzakiem. Jelonek, jak tylko wyzdrowieje, na pewno wróci do lasu.
- Coraz częściej możemy spotkać w miastach dzikie zwierzęta. Coraz częściej też wiążą się z tym kłopoty – mówi Jolanta Głowacka, przypominając że w takiej sytuacji najlepiej wezwać służby, informując o obecności zwierzęcia w mieście.
BS
fot. arch. Straż Miejska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze