Reklama

A może jabłuszko?

27/08/2013 08:45
Złocą się bądź czerwienią jabłka oblepiające niewielkie drzewa sadów towarowych. Urocze to, a i bardzo praktyczne. Ojcem polskiego nowoczesnego sadownictwa był prof. Szczepan Pieniążek (1913–2008). On to postanowił upodobnić nasze sady do bardzo nowoczesnych sadów amerykańskich. Złożyło się na to kilka przedsięwzięć. Między innymi zainicjował zastąpienie drzew wysokopiennych, niskopiennymi, które wcześniej owocują i są łatwiejsze w pielęgnacji, oraz ograniczył liczbę odmian, wprowadzając do uprawy takie amerykańskie odmiany, jak: McIntosh, Cortland, Jonathan, Bankroft. Zmiany te przyczyniły się do znacznego wzrostu plonów, a co za tym idzie, spadku cen tych owoców. Tak to spełniło się jego marzenie, żeby jabłka stały się powszechnie dostępne. Ciemną stroną tego sukcesu okazał się spadek różnorodności wśród odmian jabłek. Obecnie kilka jego odmian różni się między sobą tylko konsystencją. Dlatego sporo wysiłku kosztuje nas znalezienie kwaśnego jabłka nadającego się na kompot czy placek. Niemniej w Polsce jest to nadal możliwe, w Ameryce natomiast graniczy to z cudem. Zatem mając jeszcze tę możliwość, wypróbujmy przepis na klasyczny austriacki deser, nie wiadomo bowiem, czy polskie sadownictwo ustało już w dążeniu do amerykańskiego ideału – szybko, dużo i bez smaku.

Strudel jabłkowy
Skład:
na ciasto:

200 g mąki;
50 g masła;
70 g płynnego masła do smarowania;
szczypta soli;

na nadzienie:

1 kg jabłek;
1 łyżka rumu;
100 g rodzynek;
125 g cukru;
100 g bułki tartej.

Wykonanie:
Mąkę przesiewamy do miski. Rozdrabniamy w niej masło – tak, by powstały liczne drobne grudki. Dodajemy szczyptę soli i 5 łyżek ciepłej wody. Zagniatamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby „odpoczęło”. W tym czasie namaczamy rodzynki w rumie (można zrobić to wcześniej, będzie lepszy efekt), myjemy jabłka i obieramy ze skórek. Następnie kroimy je w kostkę i mieszamy z cukrem oraz namoczonymi w rumie rodzynkami. Na stolnicy rozwałkowujemy ciasto bardzo cienko, tak aby było niemal przezroczyste. Smarujemy je płynnym masłem (niewielką ilość pozostawiamy do posmarowania zwiniętego strudla) i posypujemy bułką tartą. Rozkładamy wzdłuż dłuższego brzegu nadzienie jabłkowe i ostrożnie zwijamy (podobnie jak przy makowcu). Uformowany strudel nakłuwamy kilkakrotnie widelcem i przekładamy na blachę, uprzednio wyłożoną papierem do pieczenia. Strudel smarujemy pozostawionym masłem i umieszczamy na 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 210 st. C. Jabłkowy strudel najlepiej smakuje na ciepło wraz z lodami waniliowymi.


Kobiecie z dwóch powodów wypada odmówić skosztowania owocu jabłoni: z ciekawości i uprzejmości. Albowiem, gdyby pierwsza kobieta Ewa oparła się ciekawości i nie skosztowała jabłka, dzisiaj węże miałyby nogi, kobiety rodziłyby bezboleśnie, a potomkowie Adama rozkoszowaliby się błogim lenistwem. Gdyby królewna Śnieżka odmówiła staruszce wzięcia jabłka, krasnale nie musiałyby inwestować w kryształową trumienkę (na marginesie życie królewnie wrócił dopiero zły stan dróg, który spowodował, że zatrute jabłko opuściło jej ciało). Mając tę wiedzę, nie pozwólmy sobie wciskać jabłek, bo nie zawsze wiemy, jaki faktycznie ofiarodawca się za nimi kryje. Wąż okazał się szatanem, staruszka złą macochą, a w ostatniej kampanii prezydenckiej przystojny mężczyzna politykiem SLD.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości