W wyborach do Sejmu w okręgu nr 16, powszechnie nazywanym płocko-ciechanowskim do podziału jest dziesięć mandatów. Prawo i Sprawiedliwosć liczy przynajmniej na pięć, Platforma Obywatelska co najmniej na trzy, Polskie Stronnictwo Ludowe… też na trzy. To już daje jedenaście. Ale na scenie politycznej są jeszcze inni gracze, którym różne sondaże przedwyborcze dają miejsce w Sejmie. Zjednoczona Lewica liczy na jeden bądź dwa mandaty. Nowoczesna Ryszarda Petru także na dwa. Kukiz’15 ocenia swoje szanse na przynajmniej jeden mandat, a przy pomyślnych wynikach w całym kraju na dwa. Na kolejny jeden lub dwa mandaty liczy Partia KORWiN. „Przedwyborczymi wyliczankami” nie zajmują się jedynie kandydaci Partii Razem. Biorąc pod uwagę deklaracje poszczególnych partii, gdyby wszystkie miały zrealizować swoje zapowiedzi i wprowadzić przedstawicieli do Sejmu, mandatów musiałoby być przynajmniej dziewiętnaście. Jeszcze lepiej, gdyby było ich ponad dwadzieścia, bo przynajmniej dwie partie zapowiadają, że chcą zdobyć więcej mandatów niż mają w kończącej się kadencji parlamentu.
Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze