Carlsberg Polska jest właścicielem kilku polskich marek piwnych. Zwolennicy jasnego z pianką rozróżniają na pewno piwa Okocim, Piast, Bosman, Harnaś, Książ. Są to tak zwane marki regionalne, które zgodnie ze strategią Carlsberga, aktualnie dostępne są jedynie w swoich regionach, gdzie mówi się o ich największej popularności. Jednak według badań marketingowych, żadne z nich nie cieszy się procentowo takim powodzeniem jak jeszcze jedna regionalna marka Carlsberga występująca na Mazowszu Płockim – Kasztelan. Udział w rynku konsumenckim naszego regionu tej marki wynosi 44%, zaś w skali całej Polski jest to 2,3%. Kasztelan jest równolatkiem Tygodnika Płockiego. Pierwszy egzemplarz naszego, tak popularnego w regionie czasopisma ukazał się 35 lat temu. W tym samym czasie pierwsze Kasztelańskie z pianką wyjechało z browaru w Sierpcu. Przypomnijmy, że pierwotnie jednostka ta była częścią Zakładów Piwowarskich w Warszawie. Samodzielną działalność sierpecki browar rozpoczął w roku 1991. W roku 1999 został przejęty przez koncern Bitburger Brauerei Th Simon Gmbh. Dwa lata później właścicielem marki została spółka Carlsberg Polska. W międzyczasie – w roku 2000 dokonano zmiany nazwy marki: z Kasztelańskiego na Kasztelana. Szukasz świeżego...? Reklama tej intrygującej treści pojawiła się na początku tego roku na bilbordach w całym regionie. W ten sposób Carlsberg rozpoczął promocję swojego najnowszego produktu z browaru w Sierpcu – niepasteryzowanego piwa Kasztelan. To jakby powrót do źródeł... – 35 lat temu, kiedy powstawał sierpecki browar, na rynku było tylko piwo niepasteryzowane – mówi Piotr Walenczak, brand manager marki Kasztelan. – Historia i potrzeby rynku jakby zatoczyły koło. Główny nasz cel to jeszcze większe wzmocnienie wizerunku tej marki. Bez przesadnej skromności powiem, że żaden browar w kraju nie jest w stanie zaproponować świeższego piwa i dostarczyć go do konsumenta szybciej niż my. Przydatność do konsumpcji tego konkretnie piwa określa się na około 5 tygodni. Dlatego Carlsberg opracował taki system dystrybucji, by chmielowy napój jak najszybciej docierał do konsumenta. – Należy pamiętać, że nieodpowiednio przechowywane bądź transportowane piwo, znacznie traci na swojej wartości – zastrzega Tomasz Malec, dyrektor Browaru Kasztelan. – Zatem latem piwo z browaru wyjeżdża albo nocą, albo w specjalnych samochodach – chłodniach. Przy okazji pozwolę sobie udzielić smakoszom piwa pewnej porady konsumenckiej. Piwo przechowywane przez dłuższy czas w wysokiej temperaturze praktycznie może się nie nadawać do spożycia. W związku z tym nie polecamy wozić piwa w bagażniku samochodowym przez kilka godzin. Nieraz nasi pracownicy obserwując prezentacje piwa w sklepach widzą, że jest ono wystawiane wręcz na wystawę. Proszę sobie wyobrazić, jakie procesy zachodzą w tej wystawionej na słońce butelce. Reagujemy na takie przypadki, kiedy tylko możemy, jednak najwięcej zależy tu od hurtowników i samych sprzedawców. W Płocku 28 lipca Imprezą od kilku lat związaną ściśle z promocją piwa Kasztelan są Biesiady Kasztelańskie. – Z dotychczasowych analiz wynika, że nasi konsumenci bardzo pozytywnie odbierają ten cykl imprez plenerowych, bo oprócz doznań smakowych mają w tym przypadku możliwość posłuchania dobrej muzyki – powiedział podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ubiegłym tygodniu Leszek Siwecki, rzecznik prasowy browaru Kasztelan. – Na kolejnych biesiadach towarzyszyć nam będą: Doda, Boney M, Ich Troje, a także zespół Classic oraz Norbi, którzy ubarwią wszystkie imprezy. Inauguracja wspólnej wakacyjnej zabawy z Kasztelanem tym razem odbędzie się w Rypinie, który będzie pierwszym z ośmiu biesiadnych miast Kasztelana w sezonie letnim 2007. Biesiady gościć będą także kolejno w Płocku (28 lipca), Ciechanowie (4 sierpnia), Kutnie (11 sierpnia), Włocławku (12 sierpnia), Mławie (25 sierpnia), Łowiczu (1 września) i na zakończenie sezonu w Iławie (8 września). Iława po raz pierwszy gości oficjalnie naszą regionalną markę. Jest to związane z projektem poszerzenia strefy wpływów. Carlsberg walczy o udział w rynku dawnego browaru z Elbląga, producenta piwa EB. Warto podkreślić szczególną rolę Płocka w tegorocznej edycji. Płock dla zarządzających Browarem to nie tylko stolica dawnego województwa, ale także centrum (i najbardziej znaczące miasto) strefy wpływów tej marki. Stąd Biesiady w Płocku mają być niepowtarzalne, wręcz wiodące. Na razie w rubryce: gwiazda w przypadku Płocka widnieje w roboczych materiałach słowo: niespodzianka. Wiemy tylko, że ma to być znana zagraniczna gwiazda. Biesiady Kasztelańskie są oczywiście ściśle związane z promocją konsumencką, która zostaje zainicjowana 1 lipca. Produkty browaru Kasztelan będą specjalnie oznakowane. W ramach promocji będzie między innymi możliwość wygrywania lotów balonem. Na koniec trochę danych statystycznych. Na hali produkcyjnej sierpeckiego browaru pracuje 125 osób. To nie całe zatrudnienie w sierpeckim przemyśle piwnym, bowiem w międzyczasie część dawnego Browaru, konkretnie słodownia, została wydzielona i kupiona przez powiązaną z Carlsbergiem duńską firmę Danish Marker Group. Słodownia (jedna z największych w kraju) wytwarza słód z jęczmienia głównie pod potrzeby Carlsberga, jednak jego odbiorcami są także inne, konkurencyjne browary funkcjonujące w naszym kraju. W Browarze zatrudniony jest także 40-osobowy zespół degustatorów. Wbrew pozorom, nie jest to łatwa praca, bo nie każdy z nas może przejść bardzo dokładne egzaminy, na których zwraca się szczególną uwagę na zmysły smaku i powonienia. Degustatorzy zajmują się na co dzień degustacją zwalniającą (przed wyjazdem z browaru każdej partii piwa), a 2 razy w tygodniu degustacją konsumencką, gdzie porównuje się lokalne piwo z markami konkurencji. W Sierpcu funkcjonują dwie linie produkcji piwa: w kegach oraz w butelkach. Nowa linia butelkowania piwa zamontowana została w roku 1999. Co sekundę schodzi z niej 13 butelek... Tomasz Szatkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze