Były gromkie śpiewy, tort, laurki i tłumy mieszkańców. Najstarsza mieszkanka zoo w Płocku – aligatorzyca Marta – znów skradła serce Płocczan. Z okazji jej wyjątkowych urodzin odwiedzający wspólnie odśpiewali jubilatce nie „sto lat”, a donośne „200 lat”.
Takiego święta w płockim zoo nie było od dawna. Wokół wybiegu Marty już od pierwszych minut mieszkańcy gromadzili się całymi rodzinami. Najstarsza i najbardziej rozpoznawalna lokatorka ogrodu zoologicznego po raz kolejny udowodniła, że jest prawdziwą gwiazdą miasta.
Choć sama solenizantka – zgodnie ze swoim spokojnym charakterem – najbardziej wyczekiwała ulubionych przysmaków, czyli ryb i wołowiny, dla odwiedzających przygotowano prawdziwie urodzinową atmosferę. Nie zabrakło okolicznościowego tortu, wspólnego śpiewania i licznych atrakcji dla najmłodszych.
Dzieci mogły malować buźki, tworzyć kolorowe laurki dla Marty, a także sprawdzić swoją wiedzę o krokodylach podczas zabaw i układania puzzli. Dużym zainteresowaniem cieszyło się również zwierzęce koło fortuny, przy którym nie brakowało śmiechu i emocji.
Kulminacyjnym momentem tego wydarzenia było wspólne odśpiewanie „200 lat”. Tradycyjne „sto lat” w przypadku tak dostojnej jubilatki to zdecydowanie za mało. Urodziny Marty od lat są jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w kalendarzu płockiego zoo.
A.K
Fot. ZOO Płock, Leszek Bukowski i Magdalena Kowalkowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze