Płoccy policjanci zatrzymali trzech młodych mężczyzn podejrzanych o zabójstwo 20-letniego mężczyzny. Do porwania doszło 27 stycznia, dwa dni później sprawcy usłyszeli zarzuty.
Jak relacjonuje Prokurator Rejonowy w Płocku Norbert Pęcherzewski, sprawa początkowo dotyczyła zaginięcia 20-latka. – Dość szybko okazało się, że doszło do brutalnego przestępstwa. Chodziło o uprowadzenie, pozbawienie wolności i zabójstwo – mówi Norbert Pęcherzewski.
Do porwania doszło 27 stycznia. Dzień później rodzina mężczyzny zgłosiła jego zaginięcie. Czynności policji były prowadzone – bez żadnej przerwy - pod nadzorem płockiej Prokuratury Rejonowej. – Szybko udało się udało się ująć trzech młodych płocczan w wieku 18, 20 i 23 lata – dodaje Prokuratur Norbert Pęcherzewski.
Zamordowany 20-latek pracował w jednym z płockich lokali gastronomicznych jako dostawca posiłków. 27 stycznia został zwabiony w pułapkę, obezwładniony i wrzucony do bagażnika samochodu. Następnie przez pewien czas ofiara była wożona po terenie Mazowsza. Późnym wieczorem 27 stycznia w kompleksie leśnym w okolicach Okalewa – przy trasie Rypin – Sierpc mężczyzna został zamordowany. Jego zwłoki sprawcy wrzucili do dołu, przysypali wapnem, zakopali. Następnie ziemię polali jeszcze jakąś substancją. – Zgromadzany w ciągu kilkunastu godzin materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie wszystkim trzem mężczyznom zarzutu popełnienia zbrodni zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i zarzuty z pozbawieniem ofiary wolności. Przy takiej kwalifikacji prawnej sprawcy podlegają surowszej odpowiedzialności karnej. Wszyscy trzej mężczyźni przyznali się do udziału w uprowadzeniu 20-latka, do udziału w dalszych zdarzeniach, natomiast każdy z nich odmiennie opisuje przebieg czynności związanych z pozbawieniem życia ofiary – podsumowuje prokurator Norbert Pęcherzewski.
Prokurator skierował do sądu trzy wnioski o tymczasowe aresztowanie sprawców na 3 miesiące. Postępowania w sądzie trwają.
Więcej w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja tu widzę jedną spawiedliwą karę, a jest nią kara śmierci. Powinna być równie okrutna jak los, który to troje "zwierząt" zgotowało temu chłopakowi. Rodzice powinni się wstydzić że wychowali takie bydlęta.
Popieram
Ja tu widzę jedną spawiedliwą karę, a jest nią kara śmierci. Powinna być równie okrutna jak los, który to troje "zwierząt" zgotowało temu chłopakowi. Rodzice powinni się wstydzić że wychowali takie bydlęta.
Popieram