Pracujące na polach traktory, matki spacerujące z dziećmi, klienci w nowym sklepie, bociany wracające do gniazd, czyli normalne, spokojne życie na wsi. Do tego nowe elewacje domów, nowe drogi, wyremontowana szkoła. Tak jest teraz np. w Świniarch. Ale ten sielski obraz zostaje zburzony po rozmowie z mieszkańcami. Co prawda normalnie żyją, gospodarują, ale przyznają, że do dzisiaj śnią im się tragiczne wydarzenia sprzed dwóch lat, gdy wielka powódź wypędziła ich z domów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze