Reklama

Zuzanna Maślana o Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu

Niedawno Zuzanna Maślana – zawodniczka MLKL Płock – wywalczyła srebrny medal podczas Halowych Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce. W rywalizacji seniorek w pchnięciu kulą 20-letnia płocczanka uległa tylko Klaudii Kardasz z Białegostoku.

Na zawodach w Toruniu Zuzanna pchnęła kulą na odległość 17,11 m, zaś jej największa rywalka, reprezentująca KS Podlasie Białystok Klaudia Kardasz, oddała rzut na 17,78 m. Trzecia zawodniczka mistrzostw – Martyna Karwowska, też z Podlasia Białystok – uzyskała 13,96 m.

Jak wyjaśnia trener Mirosław Nisztor, jego zawodniczka od niedawna pcha kulą z doślizgu.

- Bo to jej odpowiada. Próbowała techniką obrotową, ale nie czuła się w niej dobrze. Przypomnę, że rekord Polski to 19,58 m techniką doślizgu. Czyli w taki sposób można pchać daleko. Zuzia jest zawodniczką bardzo młodą i perspektywiczną, ma duże szansę reprezentować miasto i Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu – mówi szkoleniowiec.

Reklama

 

Dodajmy, że zawodniczka nadal reprezentuje MLKL Płock, ale obecnie jest pod opieką trenera kadry Przemysława Zabawskiego, wielokrotnego medalisty i mistrza Polski w pchnięciu kulą. Aktualnie Zuzanna Maślana i trener Zabawski przebywają w Portugalii, gdzie przygotowują się do 23. Pucharu Europy w Rzutach. Zawody zostaną rozegrane w Leirla.

Zuzanna Maślana zapewnia, że nie ma zamiaru zmieniać klubu i nadal będzie reprezentować MLKL. Nie rezygnuje też ze wsparcia trenera Mirosława Nisztora. Zaczęła współpracę z trenerem kadry, ale nadal czuje się mocno związana ze swoim płockim środowiskiem i wie, że zawsze może liczyć na pomoc kolegów, koleżanek i trenerów z Płocka.

Reklama

- Tytuł wicemistrzyni Polski to był głównie sprawdzian przed zgrupowaniem w Portugalii. Mój główny start to Puchar Europy, który od 9 do 11 marca zostanie rozegrany w Leirla. Będą tam zawodnicy i zawodniczki z całej Europy, ze wszystkich konkurencji rzutowych. Nie wiem, czy wystartuje moja krajowa rywalka, Klaudia, bo ona przygotowuje się do sezonu w Polsce – tłumaczy Zuzanna Maślana.

 

Jak uważny czytelnik zauważył, o tytuł mistrzowski walczyły dwie zawodniczki. Rezultat trzeciej był już dużo gorszy. Czy to oznacza, że w kraju są aktualnie tylko dwie kulomiotki, które rywalizują w zawodach z szansami na dobre występy za granicą?

Reklama

- Na ten moment rzeczywiście tak jest. Ale w młodszych rocznikach sporo się dzieje, pojawiły się talenty i wkrótce o nich usłyszymy. Pchnięcie kulą to konkurencja siłowa i taktyczna, potrzeba doświadczenia, by odnosić sukcesy. Mam nadzieję, że już wkrótce pojawią się nowe zawodniczki i ożywią tę dyscyplinę sportu – zapowiada płocczanka.

 

Trzeba w tym miejscu dodać, że Zuzanna ma dopiero 20 lat. Pierwszy rok rywalizuje w zawodach w kategorii seniorek, tak jak i pierwszy rok startuje w kategorii U-23. Przez następne sezony będzie jeszcze walczyć o medale w tej grupie.

Reklama

Trener Nisztor ma nadzieję, że jego wychowanka powalczy o udział w tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Zuzanna jest jednak nieco bardziej sceptyczna.

- Wszystko zależy od tego, jaki przebieg będzie miał ten sezon. Nie jestem faworytką, czeka mnie ogrom pracy, by poprawić wyniki. Minimum jest poza moim zasięgiem, ale może dostanę szansę z rankingu. W sporcie wszystko jest możliwe, co prawda mało prawdopodobne, ale nie wykluczone. I na to przyjdzie czas – twierdzi zawodniczka.

 

Start w Igrzyskach Olimpijskich to marzenie każdego sportowca. Ale przed Zuzanną jeszcze wiele zawodów, mistrzostw Europy i świata, także Igrzysk Olimpijskich. Oby tylko nie musiała leczyć kontuzji, dobrze się rozwijała, poprawiała swoje życiowe rekordy, a na Igrzyska, jeśli nie te w Paryżu, to następne, na pewno sobie zasłuży.

Reklama

Po starcie w Halowych Mistrzostwach Polski zawodniczkę czeka rywalizacja na otwartym stadionie w Leirla. W Portugalii pogoda jest wspaniała, nie ma potrzeby kryć się pod dachem. W Polsce zawody na otwartych obiektach rozpoczną się dopiero w maju.

 

 

Fot. Archiwum Zuzanny Maślanej

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/03/2024 11:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Co to za bajki? - niezalogowany 2024-03-02 20:14:53

    Tekst autora kompletnego laika dla laików z ulicy, porażka. Zuzia pcha (a nie rzuca, jak to gdzieś jest w tekście) nieco ponad 17 m. To jakieś miejsce koło 100 na świecie, tam sporo zawodniczek pcha ponad 20 m, a kolejne 20 - ponad 19 m, to przepaść do Polek. Maślana robi postępy, więc może poprawiać systematycznie rekord, ale nie o 2-3 metry w sezon! Tak więc nie siejcie popeliny i nie piszcie o starcie w Paryżu, na który kompletnie nie ma szans.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości