Reklama

ZUS do sądu?

04/10/2006 08:28
Blisko trzydzieści pozwów wpłynęło do płockiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wszystkie zawierają żądania wyrównania zaniżonych w latach 1996-2005 rent i emerytur oraz wypłaty zaległości w regulacjach tych świadczeń. Zdaniem przedstawicieli ZUS skargi i pozwy nie znajdują żadnego uzasadnienia zarówno w obowiązującym, jak i przeszłym stanie prawnym. Skala zjawiska i zainteresowanie jest jednak tak duże, że druki pozwów można nabyć już od trzech złotych na targowiskach.
Skargi i pozwy o zapłatę zaczęły wpływać do wszystkich oddziałów ZUS od połowy sierpnia. Wszystkie z żądaniem właściwego obliczenia wysokości rent i emerytur i wypłaty zaległości. Najwięcej, bo aż dziewięć tysięcy takich wniosków wpłynęło do oddziału w Koszalinie. Po siedem tysięcy przyjęły oddziały ZUS w Pile i Bydgoszczy. Do łódzkiego oddziału złożono pięć tysięcy pozwów. – Na terenie działania płockiego oddziału skala zjawiska jest zdecydowanie mniejsza. Dotychczas złożono około trzydziestu pozwów – powiedziała Barbara Smardzewska-Czmiel, rzecznik prasowy płockiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Problem polega na tym, że wnioskodawcy zarzucają ZUS, że oblicza ich świadczenia według zaniżonej kwoty bazowej. Barbara Smardzewska-Czmiel wyjaśnia, że zgodnie z przepisami wprowadzonymi 29 września 1995 roku, kwota bazowa stanowiła 93% przeciętnego wynagrodzenia w kwartale kalendarzowym poprzedzającym termin waloryzacji. Natomiast począwszy od pierwszej waloryzacji w 1996 roku, w każdym kolejnym terminie waloryzacji wskaźnik procentowy tej kwoty podlegał wzrostowi. – W 1998 roku wskaźnik ten wynosił 98% przeciętnego wynagrodzenia. Od stycznia 1999 roku, na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, kwota ta jest równa 100% przeciętnego wynagrodzenia, pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenie społeczne – tłumaczy Barbara Smardzewska-Czmiel.
W lipcu 2004 ZUS został zobowiązany do ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 rokiem. Od marca 2005 roku ZUS zaczął wyrównywać wysokość świadczeń. Regulacja ta jest realizowana według harmonogramu wynikającego z ustawy. Zgodnie z nim cała procedura potrwa do 2010 roku. Obowiązujące przepisy nie przewidują wyrównań za lata ubiegłe. To oznacza, że emeryci i renciści otrzymają wyższe świadczenia jedynie począwszy od terminu, w którym zgodnie z ustawą świadczenie będzie podlegało ponownemu obliczeniu z urzędu.
Zdaniem przedstawicieli ZUS żądania wnioskodawców są bezpodstawne. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Aleksandra Wiktorow tłumaczy, że powielany i przekazywany do sądów pozew nie ma żadnego uzasadnienia w obowiązującym, jak i przeszłym stanie prawnym. Cała sytuacja wprowadza jedynie niepokój społeczny i rozbudza płonne nadzieje emerytów i rencistów.  
Rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości