Mieszkańcy Puszczy Białej i Puszczy Zielonej to Kurpie. Określenie to ma charakter przezwiskowy i wywodzi się od łapci (kurpi), które dawniej lud ten wyplatał z łyka brzozy, ewentualnie wierzby bądź jesionu. Sami Kurpie nazywali się Puszczakami. Zaludnili oni wspomniane lasy po najeździe szwedzkim (1655–1656), szukając tam schronienia przed zawieruchą wojenną. W głównej mierze byli to mieszkańcy Mazowsza, chłopi i uboga szlachta. Ziemie te, zasobne w mięso, skóry, miód, wosk i bursztyny kopalne (bursztynowe naszyjniki są częścią stroju Kurpianki), stanowiły własność książąt mazowieckich (choć w późniejszym czasie Puszcza Biała przeszła w posiadanie biskupów płockich). Za czasów, gdy Kurpiami żywo interesowali się etnografowie (koniec XIX wieku), mężczyźni z tego rejonu Polski powszechnie palili tytoń i zażywali tabaki. Podobno prawdziwy Kurp nigdy nie rozstawał się z fajką, do tego stopnia, że nawet wkładano mu ją do trumny. A teraz, gdy na co dzień uświadamiani jesteśmy, co jest zdrowe, co należy robić, a czego się wystrzegać, Kurpie nie palą już „faji za fają”. Zapewne w zamian realizują programy samorozwoju i zdrowego stylu życia, stąd może jedzą takie zdrowe, a i smaczne, zupki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze